sobota, 8 sierpnia 2015

Książki przeczytane w lipcu 2015


Nie ma tego wiele, ale i tak się cieszę, ciągle jestem na tym etapie, że każda przeczytana książka to osiągniecie, no i czysta przyjemność :D


1. Lisa Gardner - Dziecięce koszmary. 405 stron naprawdę dobrego, mocnego kryminału. Tematyka wyjątkowo dla mnie jako młodej mamy ciężka, dziecięcy oddział psychiatryczny. Więcej nie zdradzę, może tylko tyle, że naprawdę warto. Bardzo dobrze napisana książka, która wciąga, nawet jak nie masz czasu to go znajdziesz. U mnie to oznaczało niedosypianie, oczy się zamykały, a ja jeszcze parę stron musiałam połknąć. Dla zachęty powiem, że kolejne wydania Newsweeka z kolejnymi książkami autorki kupuję nieprzerwanie, takie wrażenie zrobiła na mnie ta książka. Drugą książkę tej autorki przeczytałam w sierpniu <klik>
Moja ocena 5



2. Martyna Wojciechowska - Kobieta na krańcu swiata 2. 367 stron egzotyki. Historie niezwykłych kobiet, każda inna, każda wyjątkowa. Mamy mamę hipopotama z RPA - Shirley Joubert, tajlandzką atrakcje turystyczna z 30 centymetrowa szyja - Macieng, panią kapitan samolotu w Tanzani - Nayioma Rae, niewidoma gospodynie domowa z Etiopi - Mura Adaut, japońską gejszę - Kimichie, japońską księżniczkę prowadzącą ciężarówkę - Watanabe Kanae oraz opiekunki leśnych ludzi z Borneo. Ta książka przenosi do innego świata, sprawia, że choć przez chwile myśli biegną innym, chyba lepszym torem. Fajne uzupełnienie programu, ale nie trzeba go oglądać, żeby skorzystać z tego co ona nam oferuje. Polecam pierwsza i druga cześć. 
Moja ocena 5



3. Ransom Riggs - Miasto cieni. Kontynuacja Osobliwego domu Pani Peregrine. 438 stron podróży przez zwykły/niezwykły swiat. Bohaterowie równie nieprzeciętni co fotografie, które z wielka uwaga oglądałam co parę stron. Niestety nie była równie wciągająca jak pierwszy tom, długo ją męczyłam, ale pod koniec pojawił się wątek, który sprawił, że i 3 cześć kupię. No i te cudne zdjęcia, bardzo klimatyczne. 
Moja ocena 3


Lipiec 1210 stron.

Książki przeczytane:
TOP