środa, 26 sierpnia 2015

Moja wieczorna sierpniowa pielęgnacja - DERMIKA, BANDI, GARNIER, IWOSTIN, URIAGE


Muszę przyznać, że sama lubię takie zbiorcze posty. Kompleksowo co konkretnie ktoś używa, jak się sprawdza, czy warto rozpatrywać zakup? Więc może i ja podzielę się tym co o mnie ostatnio dba wieczorami. <Poranną pielęgnacją> dzielę się w kolejnym już wrześniowym poście.


1. Dermika - PURE - łagodny peeling enzymatyczny z keratolina i biała glinką do cery suchej i normalnej. Kupiłam z polecenia jednej z dziewczyn z Instagrama. I muszę przyznać, że jest super, mam go już długo, używam jak czuje potrzebę i mam czas, zazwyczaj raz w tygodniu, bardzo wydajny. Delikatny, przyjemny w zapachu i konsystencji, łatwo się zmywa. Nie uczula, nie podrażnia. Moja skóra po nim jest jedwabista. Mój <ulubieniec>, więc rodzinę i znajomych obdarowałam :) W kwietniu 2016 wylądował w denku.


2. Bandi - fem@le 35+ - energetyzujący multiaktywny koktajl. Mój kolejny ulubieniec. Nie znalazłam lepszego. Jeśli macie ochotę poczytać więcej tego co o nim myślę <klik> :) Wiele opakowań za mną, wiele przede mną, rodzina i znajomi też dostali, bo lubię się dzielić tym co dobre :)


3. Bandi - fem@le 35+ - energetyzujący krem nocny. Fajnie nawilża i wygładza, dobry krem na noc. Przyjemna lekka konsystencja i zapach. Nie uczula, nie podrażnia, nawet moich mega wrażliwych oczu, nie zapycha. Nic nie mogę mu zarzucić, ale jednak nie wygrywa z moim ulubieńcem - DERMEDIC - <Hydrain2> - ani pod względem ceny, ani efektów. 


4. GARNIER - płyn micelarny 3w1. Mam wrażenie, że cały internet zachwyca się tym płynem, więc i ja się skusiłam. Nie uczula, odrobinę podrażnia mi oczy, ale to pewnie przez to, ze nie zmywa idealnie oraz szybko do czysta i trochę czasu oraz tarcia ma na to wpływ. Ogólnie nie jest zły, w porównaniu do innych, które mi krzywdę robiły, więcej o nich <klik>Bez oporów sięgnęłabym po niego jeszcze raz, ale wiem ze są lepsze, więc pewnie wykończę to opakowanie i wezmę inny. 


5. Uriage - woda termalna. Zdecydowany <ulubieniec>, na upały, na podrażnienia, nawet na zmęczenie. Drobno się rozpyla tworząc delikatną mgiełkę, dobrze wchłania, fajnie łagodzi, wydajny. Nie podrażnia, nie uczyła. Ponownie kupię, a ponieważ się sprawdza to znowu mamę kolejnym kosmetykiem obdarowałam :P


6. Iwostin - PURRITIN - żel do mycia twarzy. Dobra konsystencja, przyjemny zapach, fajnie mi się go używa ze szczoteczka. Skuteczny, nie uczula, nie ściąga przesadnie, nie można się do niczego przyczepić. Być może jeszcze się spotkamy. Choć ostatnio raczej szukam tańszych i równie skutecznych opcji oczyszczania twarzy, żeby móc zainwestować więcej w pielęgnację. 
TOP