poniedziałek, 26 października 2015

Zakup specjalny - ZNAK - Red Lipstick Monster - book haul


Ogromny zakup, mimo, że ciągle narzekam na brak czasu na czytanie. Po co, i tak mam sterty czekające na przeczytanie. Red Lipstick Monster, czyli Ewa Grzelakowska-Kostoglu wydała swoją książkę, musiałam zamówić i do dziś czekałam na dostawę. Muszę przyznać, że księgarnia internetowa Znak działa idealnie. Nawet kurier zapukał do drzwi 10 minut po moim powrocie :D


Ewa Grzelakowska-Kostoglu - Red Lipstick Monster - Tajniki makijażu
Początek to sama wiedza podstawowa, nic nowego i odkrywczego, ale warto przeczytać, żeby się sprawdzić. Kojarzę wszystko z filmików. Ciekawsze dla mnie tematy zaczynają się dobrze za połową. Choćby kolory makijażu a kolor oka, co zawsze robiłam na czuja i tak do końca nie łapałam tego koła kolorów. Niektóre tematy zdecydowanie za mało rozbudowane jak dla mnie. Ale książka jest fajnie wydana, genialne zdjęcia, może nie jest to super napisane, ale zrozumiale. Jeszcze nie skończyłam, jutro kończyć będę. Dużą przyjemność czerpię z obcowania z tą książką, spore pozytywne zaskoczenie, zwłaszcza, że jest to moja pierwsza pozycja osoby, która szerzej zaistniała w internecie. I po tym doświadczeniu nie ostatnia. Poniżej parę zdjęć dla rozeznania, ale nie będę wam psuć przyjemności i wrzucać za dużo.
















David Lagercrantz - Millenium - Co nas nie zabije
Już lata minęły odkąd czytałam/słuchałam Millenium, ostatnio znowu obejrzałam obie wersje, a internet zawrzał na temat kontynuacji, ale już nie pisanej przez pierwotnego autora. Na początku tylko negatywne informacje do mnie trafiały, ale z czasem coraz więcej pozytywnych. A skoro takie zamieszanie wprowadziła warto się z nią zapoznać.



Jean-Christophe Brisard, Claude Quetel - Dzieci dyktatorów. Prawdziwe historie
Wpadła mi w oko, ale czemu... To chyba świat tak daleki od mojego, a jednak w nim też rodzą się i żyją dzieci. Jakie są, jacy są rodzice...



Anne Helen Petersen - Skandale złotej ery Hollywood
Fame, fame... powiedzcie, że nie lubicie skandali, raz na jakiś czas coś nas przyciąga, mimo, że to paskudne.



Denise Kiernan - Dziewczyny atomowe
To jakieś zboczenie, ale hasła: dziewczyny, II wojna światowa i atomowe działają na mnie tak, że nie wyjdę, jeśli jej ze sobą nie zabiorę.



Madeline Swan - Historia kotów



Marcin Prokop - Jego wysokość Longin
To już staroć, widziałam, że kolejna część już w sprzedaży, a ta była na wyprzedaży, kiedyś ją chciałam, ale jakoś się nie złożyło, więc teraz w lepszej cenie już ją mam.



Małgorzata Gutowska Adamczyk - Kalendarze
I to jest zagadka, często kupujecie, tylko dlatego, że okładka was przyciąga. Ja niestety lub stety często. A ta mnie mega przyciąga choć nie wiem czemu.



Katarzyna Bonda - Pochłaniacz
Mam Okularnika, ale ostatnio oglądając Olgę z Wielkiego Buka, dowiedziałam się, że muszę przeczytać Pochłaniacz, żeby to wszystko miało sens i ułożyło się w całość. Więc kolejna książka wylądowała w wirtualnym koszyku. Muszę się w końcu zabrać za Bondę, już nawet wywiady z nią czytam, co jest totalnie odwrotną kolejnością.



Roald Dahl - Charlie i fabryka czekolady
Oglądałam film, ale jakoś nigdy mi się nie obiło o uszy, że to na podstawie książki jest!!! Aż ostatnio, gdzieś mi to mignęło, a skoro już wiedziałam, to jeden rzut oka wystarczył, aby ją mieć :P

TOP