wtorek, 15 grudnia 2015

Vichy - Idealia - Life Serum

Vichy Idealia i Neovadiol Magistral.

Fajna promocja w Super-Pharm - 40% przy zakupie 2 produktów Vichy. Ja jestem w trybie ciągłego poszukiwania zamiennika dla mojego ukochanego <koktajlu z Bandi>. Idealia ciągle gdzieś mi się przewijała, no to może się skuszę, zwłaszcza, że i tak chciałam dla mamy Neovadiol kupić. Cena przy kasie obniżona, całkiem przyjemna. A jak się sprawdzi to 3 tygodnie później powtórka z promocji. Wszystko pięknie, od razu chętnie zabrałam się do testowania, żeby wyrobić się do kolejnej promocji.

Vichy, Idealia, Life Serum.

Vichy, Idealia, Life Serum.

Vichy - Idealia - Life Serum. Serum idealizujące. Jednolity koloryt, zwężone pory, wyraziste rysy twarzy... Opis idealnie pode mnie, tak jak kiedyś większość opisów produktów zupełnie do mnie nie przemawiała, tak teraz naprawdę jest w czym wybierać. A cuda istne opisują, czego to krem ma z moją skórą nie zrobić :P O ile przy kolorówce jestem wstanie się powstrzymać, o tyle przy pielęgnacji łatwo daje się złapać na te górnolotne hasła obiecujące wieczną młodość. Ale moja skóra szybko weryfikuję większość tych cudów. Efekty odwrotne od obiecanych są częstsze, od tych które się pokrywają choć z częścią obietnic. Dlatego mimo, że zaraz będzie 2 po 3, to kremy przede wszystkim przeciwzmarszczkowe omijam wielkim łukiem, nic mi tak skutecznie nie wyżera twarzy.

Vichy, Idealia, Life Serum.

Jak przystało na część młodych mam, bo druga połowa nie może się doczekać kiedy ich dziecko w końcu się obudzi na chwilę, ja do tej grupy zdecydowanie nie należę, długotrwały deficyt snu mocno odbija się na mojej skórze, o stresie i diecie nie wspominam. Więc widząc taki opis, widzę siebie. Dlatego tak bardzo polubiłam się z podkładem <Rimmel - Wake Me Up>, jest rozświetlający, z drobinkami, dzięki czemu moja skóra wygląda zdrowo. Na podobny efekt pielęgnacyjny liczyłam. 

Vichy, Idealia, Life Serum.

Opakowanie jest śliczne, akurat dla takiej sroki jak ja. Błyszczące, różowe, eleganckie, szklane, porządne. Juz sie widziałam z cała seria ustawiona rowniutko. 

Vichy, Idealia, Life Serum.

Przyjemna konsystencja, ani zbyt ciężka, ani zbyt lejąca. Bardzo mocno błyszcząco-rozświetlająca, trochę przypomina efekt rozświetlacza, co wieczorem nie ma znaczenia, ale pod podkładem już jest problemem, bo w ciągu dnia bardzo mocno podbija świecenie się mojej mieszanej skóry i to niestety w niedobry sposób. Więc została mi tylko aplikacja wieczorna. Zapach typowy dla Vichy, więc raczej nie ma co narzekać, zwłaszcza, że szybko zanika. Niestety potrafi szczypać na co wrażliwszych partiach twarzy, zwłaszcza okolica oczu, dodatkowo oczy trochę łzawią. Wchłania się dobrze, nie pozostawia tłustej warstwy, a jedynie delikatny film, odrobinę lepiący. Najgorsze w nim jest to, że nie robi absolutnie nic dobrego dla mojej skóry. Tak jakbym nie użyła żadnego produktu. Nakładałam tylko to serum, żeby sprawdzić efekt. Łączone z kremem na noc, nic nie zmienia. 4 tygodnie używania i nic. Szkoda...:/ Szukam dalej serum, które będzie dobre dla mojej skory. 

Vichy, Idealia, Life Serum.

Vichy, Neovadiol, Magistral.

Vichy - Neovadiol - Magistral. Odżywczy balsam przywracający gęstość skóry. Ten krem kupiłam mamie 50+, więc za dużo nie powiem na jego temat. Poza tym, że jest zadowolona, dobrze się wchłania, dobrze nawilża bardzo suchą i dojrzałą skórę. Moja mama się nie maluje, wiec nie wiem jak pod tapeta się sprawdza. Mimo, że jest to ciężki i mocno odżywczy nie pozostawia na jej skórze błyszczącej, tłustej warstwy. Uważa, że krem jest dobry, sprawdził się, ale nie skradł jej serca. Na pewno jest zadowolona bardziej niż ja, bez negatywnych spostrzeżeń. 

Vichy, Neovadiol, Magistral.

Vichy, Neovadiol, Magistral.

Vichy, Neovadiol, Magistral.

TOP