sobota, 30 kwietnia 2016

Moje nowości książkowe - kwiecień 2016

 

Znowu przegięłam. Założenie było proste, nie kupować więcej niż czytam. Taaa no to się nie udało. Jak zwykle też mieszanka totalna, ale ja kocham różnorodność, muszę mieć wybór. 

 

Goscinny Sempe - Mikołajek i Wielki Cyrk Kolegów. Czytałam kilka części i muszę przyznać, że sprawiło mi to sporo przyjemności, więc powoli będę kompletować tą serię dla młodego. 


 
Nowe przygody Bolka i Lolka - audiobook czyta Jerzy Stuhr. Kto ich nie kocha? To totalnie moje dzieciństwo. Mam do nich wielki sentyment. Mam już książki, ale w takim wykonaniu musiałam się skusić na powtórkę. 

 

 

Charlotte Cho - Sekrety urody Koreanek. Instagram i nie tylko oszalał na jej punkcie, wiem, że nic odkrywczego w niej nie znajdę, wiele recenzji widziałam, ale ma być przyjemnie napisana, więc czemu nie sprawdzić o co tyle szumu. 

 

 

Swietłana Aleksijewicz - Czarnobylska modlitwa. Kronika przyszłościTo temat, który zawsze przyciąga moją uwagę. Musiałam. 

 

 

Aleksander Dumas - Trzej muszkieterowie. Kto ogłada Book Reviews by Anita, zrozumie. 

 

 

Ks. Jan Kaczkowski - Grunt pod nogami. Fantastyczny człowiek, dwie poprzednie książki (Życie na pełnej petardzie oraz Szału nie ma, jest rak)były lepszymi z tych, które kiedykolwiek czytałam. Więc co do tej oczekiwania też są spore. 

 

 

Ludwig Bemelmans - Madeline w Paryżu. -60% i się człowiek dowiaduje, że śliczna wieczorynka istnieje też w formie książki. Tu nie będę ściemniać, że to dla syna. To dla mnie. 

 


Otfried Preussler - Malutka Czarownica. To książeczka kupiona ze względu na tą małą informację: Mistrzowie Ilustracji. Przepięknie wydana, perełka w biblioteczce. Tak śliczna, że już się za nią zabieram.  

 


J.R.R. Tolkien - Niedokończone opowieści. Jestem jego fanką jeszcze z czasów, gdy ciężko było zdobyć Władcę pierścieni, czyli początki mojej podstawówki. A mimo tego ta pozycja unikała mojej biblioteczki. 

 
 

Martin Pistorius - Chłopiec duch. Czy może być większa zachęta do kupna, niż ta notatka z tyłu książki?


 
Przemysław Semczuk - Maluch. Biografia. Szalone życie na pełnych obrotach. Kochałam to maleństwo, chyba pierwszy samochód jakim mnie wieziono. Piękne wspomnienia wczesnego dzieciństwa, ale tak naprawdę to mąż pewnie bardziej się z niej ucieszy. 


 
Aleksandra Gumowska - Seks, betel i czary. Chodziła za mną wieki, ale jakoś nigdy o niej nie pamiętałam, jak składałam zamówienie. W końcu wpadła mi w oko, więc już nie było wymówki. 

 

 

Jacek Dukaj - Lód I. Od wieków mam ją na liście do przeczytania. Aż trafiła w moje ręce w kiosku, no jak tu nie brać. 

 

 

Jean-Philippe Arrou-Vignod - Jaśki. Repeta. Coś miedzy Mikołajkiem, a Bolkiem i Lolkiem? Mam nadzieję. 

 

 

Jacek Dukaj - Lód II. Jak kolekcja to kolekcja, znowu zbieram szybciej, niż czytam, ale na pewno doczeka się mojej uwagi. 

 

 

Ewa i Jan Wróbel - Polak potrafi, Polka też...czyli o tym, ile świat nam zawdzięcza. Historia Polski 2.0. Prezent dla męża, ale coraz bardziej się przekonuję, że i ja znajdę tu coś dla siebie. 

 

Jeszcze bardziej twierdzę, że przegięłam. Ale książki to moja słabość. Uwielbiam księgarnie, uwielbiam książki i to uczucie, jak biorę się za nową. 

Poprzednie nowości książkowe:
- marzec 2016
- wrzesień 2015
TOP