czwartek, 15 grudnia 2016

Poblogujmy! Spotkanie blogerek - Sopot 04.12.2016

 

Moje pierwsze takie spotkanie, nigdy nie byłam na kawie z innymi blogerkami, w sumie to żadnej osobiście nie znam. A te z którymi więzi się zacieśniają mieszkają w jakieś potwornej odległości ode mnie. Informację o spotkaniu zobaczyłam u Karoliny z bloga Bardziej Miło, a w sumie to na jej koncie na Instagramie. Szybka kalkulacja, zgłosiłam się, może mnie zechcą, a jeśli tak to dalej będę kombinowała, jak to zrobić, żeby pogodzić to z pracą i życiem prywatnym. Jestem mamą małego dziecka, które wymaga opieki, a mój mąż ma specyficzny rodzaj pracy i nie zawsze mogę chłopaków zostawić razem. Pracuję i jeden weekend w roku, a dokładnie w grudniu też muszę oddać pracy, akurat przypadło na ten sam termin co spotkanie. 

Spotkanie zorganizowały:
Martyna

Dziękuję za zaproszenie i możliwość spotkania się z Wami na żywo. Podziwiam Wasze ogromne zaangażowanie, żeby to wszystko mogło się udać. Mam nadzieję na więcej podobnych spotkań przy kawie.


Spotkanie wsparli:


W spotkaniu uczestniczyły:

 

Spotkanie to nie była tylko kawa w damskim gronie, ale też mogłyśmy się czegoś dowiedzieć, pierwsza część spotkania należała do Pani Natalii Grzywińskiej przedstawicielki Ziaji, która przedstawiła nam nową linię kosmetyków Jagody Acai. Była teoria, była możliwość użycia produktów, a na koniec jeszcze prezent. 

Cała seria zasłużyła już na oddzielny wpis.

 

Marna ze mnie blogerka, tak byłam zaaferowana sytuacją i chłonęłam wszystko co się działo, że zapomniałam zupełnie, że warto by jakieś zdjęcie zrobić :P

 

Która z Was wie, że Indigo ma też produkty do pielęgnacji ciała? Ja nie wiedziałam. Ale za olejek do skórek już chwyciłam, piękne opakowanie i nie tłusty ... dziwne? Zobaczymy co będzie dalej.


 

 

Pamiętacie moje przejścia z płynami do higieny intymnej? No to mam kolejnego gagatka do testowania, już stoi na wannie i cierpliwie czeka aż Sylveco wyzionie ducha :P Co prawda jak zawsze mam zapas, ale firma Oillan kojarzy mi się tylko z pielęgnacją noworodków, więc nie byłabym sobą, gdybym go schowała do szuflady, ach ta ciekawość :P


 

 

Stali bywalcy Rossmanna na pewno kojarzą nową firmę, która jakiś czas temu pojawiła się na pułkach. Już miałam coś kupić, ale przed oczami widziałam swoje zapasy ... Widać miałam spróbować tych produktów, póki co puder wyparł wszystkie inne. Wylądował nawet w ulubieńcach.

A dodatkowo cała seria doczekała się oddzielnego wpisu.

 

 

Oczywiście i za Eveline już się zabrałam. No, ale ... krem do twarzy pod prysznic? Mleczko, peeling, maseczka, serum, krem ... 5w1. Nie za dużo jak na jeden kosmetyk? Póki co krzywdy nie robi, choć zobaczymy co powiem za miesiąc.


 

 

Nie ma co ściemniać, przyda mi się, ale też nie wierzę w cud specyfiki, jeśli nie ograniczą mi czekolady i nie pójdą za mnie na fitness, ale ... sam młody jęczmień,  ma działać cuda, co czytam na fit i eco blogach. Spróbuję, póki co skończyłam 2 atybiotyk i chyba bez kolejnej wizyty u lekarza się obędę, więc musi trochę poczekać. Ale może to i dobrze, Avet Pharma ma szansę wspomóc moje jedyne postanowienie noworoczne.

 

LashVolution, chyba czas na porządną recenzję ze zdjęciami przed, w trakcie i po, żeby nie było zarzutów, że za krótko używałam. Choć to chyba projekt na pół roku :P


 

Jeśli kojarzycie moje małe zakupy, to wiecie, że już dosyć dobrze znam się z produktami TołpyZestawy można nabyć na  www.tolpa.pl, oraz wybrane drogergie: Rossmann, Hebe, Superpharm i Natura


 


I na koniec jeszcze coś od Dermaglin, wszyscy znają i polecają, a ja jak zwykle ostatnia, sięgnęłam po ich produkty dopiero jakiś miesiąc temu. Ale standardowo coś mi umknęło i nie wiedziałam, że mają maseczkę do skóry głowy :P



Wyglądałam tak, jak się czułam, więc przemilczmy ten temat. Następnego dnia dostałam drugi antybiotyk ze wsparciem całej siaty leków i skierowaniem na badania, taaa. 

Ale jeszcze krótko o Pani Beacie Fryz, która zaczarowała nas wszystkie podczas 2 części spotkania. Mistrz wizażu, kreator wizerunku, makeup artist, a przy tym tak ciepła, otwarta i wygadana kobieta. Dziewczyny wybrały idealną osobę, żeby nas zainspirować, ja byłam i nadal jestem pod wrażeniem.

Prawdziwe Lody w Sopocie.

No dobra, jakieś zdjęcie na miejscu zrobiłam, Prawdziwe Lody w Sopocie mają takie cuda w menu ...

Posty z grudnia 2015:
ulubieńcy
denko
zakup specjalny - Fitomed
mój sposób na ciężki dzień
Vichy - Idealia - Life Serum
jestem uzależniona

książki przeczytane w listopadzie
TOP