wtorek, 4 kwietnia 2017

Małe zakupy - Kiko

Małe zakupy w Kiko.  

Jaką ja miałam ochotę na produkty tej firmy i to od długiego czasu, niestety do Warszawy mam daleko. Na szczęście otworzyli on-line, ale jakoś nie mogalam się zdecydować tylko na podstawie informacji na stronie. Ale po filmiku Kitulec Kate moje chciejstwo wzrosło i dokładnie wiedziałam czego chcę, a mąż akurat trafił na ich sklep ...


Małe zakupy w Kiko.  


Korekcyjny puder spiekany o działaniu utrwalającym

"Cztery odcienie o delikatnie korygującym działaniu można ze sobą łączyć, aby: nadać cerze subtelny wygląd i ożywić jej koloryt, uzyskując delikatny i promienny efekt drugiej skóry; optycznie zatuszować zaczerwienienia i przebarwienia skóry; utrwalić makijaż, wydłużając jego trwałość. Jedwabisty efekt oraz naturalne i promienne wykończenie. Bardzo lekka konsystencja idealnie przylega i łatwo się rozprowadza." Tyle producent.

Najbardziej wyczekiwany przeze mnie produkt z całego zamówienia. I jakie było moje rozczarowanie jak go nałożyłam. Wybiela i to mocno, ja jestem blada, a mimo to mega mi się odcina. Dodatkowo nabłyszcza, niestety efekt jest podobny jak przy perełkach z Wibo, może nawet mocniejszy. Jeśli chodzi o tuszowanie przebarwień i zaczerwienień to niestety nie działa to tak jak powinno, pokrycie jasnym kolorem rozjaśnia, ale też podbija. Tak więc niestety faktura skóry i różne niedoskonałości są mocniej podkreślone. Wydłużenia trwałości makijażu przy skórze mieszanej też nie ma co oczekiwać, makijaż w okolicy nosa potrzebuje wsparcia w okolicy nosa już po 2h. Na całą twarz zupełnie się nie nadaje, nakładam go dużym pędzlem na kości jarzmowe i to chyba jedyne znośnie miejsce, choć i tu efekt nie powala. Totalne rozczarowanie.


Małe zakupy w Kiko.  

Małe zakupy w Kiko.  

Małe zakupy w Kiko.  

Małe zakupy w Kiko.  


Wydłużający tusz do rzęs z zawartością włókien

"Efekt ekstremalnie wydłużonych rzęs. Kremowa, płynna i łatwa w aplikacji konsystencja nie tworzy grudek i umożliwia stopniowanie intensywności efektu. Specjalny kompleks trójkątnych włókien pozyskiwanych z kukurydzy pozwala uzyskać efekt spektakularnie wydłużonych rzęs. Formuła zawiera również kompleks wosków owocowych, który chroni rzęsy i sprawia, że konsystencja tuszu jest jeszcze bardziej kremowa. Szczoteczka - zbudowana z trzech kulek wykonanych z różnych rodzajów włókien - została zaprojektowana specjalnie dla KIKO. Korpus szczoteczki wykonany jest z miękkich włókien, które umożliwiają optymalne rozprowadzenie tuszu, natomiast w końcówce znajdują się sztywniejsze włókna, które idealnie podkreślają krótsze rzęsy." Wg producenta.

Piękne opakowanie, do tego kartonik, który powinien chronić tusz przed macaniem, a co ja zobaczyłam otwierając tusz, który poleżał u mnie koło pół roku? Suchy, z grudkami, wytuszowałam rzęsy ... ale co tu pisać, tusz był suchy, efekt marny, mocno i szybko się osypywała. Do tego długi trzonek też zaskakująco mało wygodny się okazał. Mega zła jestem na ten tusz, po co ten kartonik, po co produkt jest podawany przez sprzedawcę, skoro po otwarciu okazuje się suchy. Żeby nie było, często kupuję tusze i trzymam je długo w zapasie, ale czegoś takiego jeszcze nie trafiłam. 


Małe zakupy w Kiko.  

Małe zakupy w Kiko.  

Małe zakupy w Kiko.  

Małe zakupy w Kiko.  

Gąbeczka do nakładania płynnych i prasowanych produktów

Nie znalazłam na stronie opisu producenta, ale chyba wszystkie wiemy czego się spodziewać po gąbeczce. Straszna jest, mega twarda, na dzień dzisiejszy nie mam nic bardziej sprężystego. Odbija się od twarzy, zamiast uginać pod naciskiem. Mega nieprzyjemnie nakłada się nią podkład, ale na dużej powierzchni jest to znośne, natomiast wszelkie trudniej dostępne miejsca jak płatki nosa to mordęga. Przy oczach mam natomiast wrażenie, że szybciej je wybije niż rozprowadzę korektor. Zamiast piłeczki antystresowe użyć można, ale do nakładania podkładu nie polecam.

Małe zakupy w Kiko.  

Małe zakupy w Kiko.  


Spiekany puder mineralny, zapewniający świetliste wykończenie

Z mikronizowanymi pigmentami i ekstraktami z cennych minerałów, dzięki którym skóra staje się promienna i wygładzona. Skład wzbogacony witaminą E i olejkiem arganowym o właściwościach odżywczych i ochronnych. Podczas aplikacji, kolor lekko się rozprowadza i niezwykle łatwo rozciera. Jedwabisty, niemal niewyczuwalny w dotyku. Spiekana formuła podkreśla czystość odcieni, gwarantując równomierny koloryt.

Jeszcze go nie ruszałam, póki co jestem na tyle zniechęcona, do ich produktów, że nie mam ochoty na kolejny produkt dający świetliste wykończenie, choć ma być bajeczny pod oczy. Poczekam na lato, może wtedy życzliwiej go ocenię.


Małe zakupy w Kiko.  

Małe zakupy w Kiko.  

Małe zakupy w Kiko.  

Małe zakupy w Kiko.  

Miałyście styczność z tą firmą? Co o ich produktach myślicie? Co polecacie?
TOP