środa, 17 maja 2017

3 produkty - peeling do twarzy - Apis, Mincer, Vianek

3 produkty, czyli mini recenzje. Dziś peeling do twarzy z Apis, Mincer i Vianek.

Przez lata żyłam w nieświadomości, że coś takiego istnieje. Przez kolejne byłam ostrzegana, żeby go nie używać przy aktywnym trądziku lub wręcz bombardowana koniecznością jego używania. Kolejny długi okres minął mi na próbach wdrożenia go jakoś w swoją rutynę, ale w sumie ciągle nie byłam do końca przekonana o jego skuteczności. W końcu jestem na etapie, że rozumiem potrzebę złuszczania naskórka, nie tylko na twarzy, ale ciągle swojego ideału nie znalazłam.



3 produkty, dziś peeling do twarzy z Apis, Mincer oraz Vianek.

APIS Natural Cosmetics - Dotleniający peeling - Efekt mikrodermabrazji

 Cena 39,00 zł za 200 ml. Dziwny zapach, choć tak delikatny, że zupełnie mi nie przeszkadza. Biała gęsta masa, pod palcami i na skórze mam wrażenie, że czuję drobny piasek, taki jak na plaży, składający się z masy drobnych ziarenek. Można z nim przesadzić, jest ostry, raczej dla wielbicieli porządnego złuszczania. Za pierwszym razem trochę przesadziłam i podrażniłam sobie skórę, kolejne podejścia były zdecydowanie bardziej udane, mniejszy nacisk, krótszy masaż i nawet skóra wrażliwa przetrwa z nim spotkanie, bez szczególnego uszczerbku. Nie uczula, nie zapycha. Ale potem przeczytałam opis producenta, a raczej zalecenia, nałożyć i pozostawić na 5 minut, następnie masować 2 minuty i zmyć. No i nagle odkryłam nowy produkt. Nakładam na wilgotną skórę, masuję, zostawiam, zazwyczaj wychodzi to więcej niż zalecane. Skleroza nie boli, dopiero jak czuję, że lekko zastyga lecę do łazienki, zmywam lekko masując. Efekt, skóra oczyszczona, wygładzona, nie podrażniona.

3 produkty, dziś peeling do twarzy z Apis, Mincer oraz Vianek.

3 produkty, dziś peeling do twarzy z Apis, Mincer oraz Vianek.

3 produkty, dziś peeling do twarzy z Apis, Mincer oraz Vianek.

Mincer - Vita C Infusion - Nawilżająca mikrodermabrazja


Cena to około 25 zł za 75 ml. Swego czasu mega popularny produkt, podobno był nawet moment, że był trudniej dostępny po filmiku znanej youtuberki. Dużo zachwytów, ale też informacje, że nic nie robi, widziałam. Kremowy, przyjemny i bardzo delikatny zapach, nie uczula, nie podrażnia, nie zapycha. Moja skóra czasami prawie go nie czuje, czasami mam wrażenie, że wbijają mi się w twarz drobne igiełki, zwłaszcza jeśli chodzi o najbardziej wrażliwa skórę koło nosa. Masuję nią wilgotną skórę twarzy, zostawiam na chwilę i zmywam. Złuszcza martwy naskórek i pozostawia skórę gładką, choć nie mogę powiedzieć, żeby to był efekt powalający, raczej poprawny. Moja skóra nie jest po jej użyciu przesadnie rozdrażniona, więc spokojnie mogę jej używać kilka razy w tygodniu, przed nałożeniem maseczki. Poprawny produkt, ale nie rozumiem tego całego zamieszania wokół niego. Kolejny produkt z tej serii, który mnie nie powalił na kolana, choć też na szczęście nie zrobił nic złego. Może bardziej wrażliwe i suche skóry będą z niego bardziej zadowolone. Moja wrażliwa, ale też mieszana skóra jednak potrzebuje czegoś więcej.



INCI: Aqua/Water, Aluminium Oxide, Caprylic/Capric Triglyceride, Vitis Vinifera (Grape) Seed Oil, Glycerin, Sodium Polyacrylate, Urea, Phenoxyethanol, Caprylyl Glycol, Propanediol, Myrciaria Dubia Fruit Extract, Hippophae Rhamnoides Oil, Helianthus Annuus Seed Oil, Rosmarinus Officinalis Leaf Extract, Tocopherol (mixed), Beta-Sitosterol, Squalene, Ascorbyl Palmitate, Lecithin, Propylene Glycol, Hydrogenated Vegetable Glycerides Citrate, Panthenol, Sodium Hyaluronate, Lactic Acid, Disodium EDTA, Citrus Limon Peel Oil, Citral, Limonene, Linalool, Parfum, Benzyl Salicylate.


3 produkty, dziś peeling do twarzy z Apis, Mincer oraz Vianek.

Vianek - Odżywcza maseczka peeling do twarzy z mielonym lnem

 Cena 19,50 za 75 ml. Przedziwny produkt. Przy pierwszym spotkaniu nie czułam praktycznie drobinek, tylko tłustość, jakbym wycierała treściwe serum olejowe, które po chwili leżenia w wannie zmyłam i cała tłustość i farfocle zostały na wannie. A ja nie czułam nic szczególnego po osuszeniu twarzy. Kolejny raz przy umywalce, już poczułam drobinki, nawet wydawały się dosyć ostre, ale po chwili znowu tylko oleista tłustość. Mimo, że starałam się wykonać przyzwoity masaż. Zostawiłam na czas mycia łazienki. Podczas zmywania znowu delikatny masaż. Zmyłam, ale twarz została tłusta, wytarłam ręcznikiem, pozbyłam się tłustości, a skóra była taka jak po użyciu olejków, gładsza i jędrniejsza odrobinę. Przy trzecim podejściu dotarłam do drobinek i zrobiło się aż za ostro, tylko ta tłustość ochroniła moją skórę przed podrażnieniem. Nieprzyjemnie się to zmywa, wspomogłam się gąbeczką konjac i ręcznikiem, tym razem skóra nie była szczególnie przyjemna w dotyku wręcz miejscami miałam wrażenie, że mam placki nie usuniętego naskórka, czyli coś czego nigdy nie mam. Mam skórę wrażliwą, ale też mieszaną, moja skóra jednak potrzebuje dobrego peelingu mechanicznego lub enzymatycznego, ten się nie kwalifikuje. W sumie nie wiem dla kogo byłby dobry.

3 produkty, dziś peeling do twarzy z Apis, Mincer oraz Vianek.

Podsumowując: Z Viankiem chyba już się nie dogadam, nie mogę na niego znaleźć sposobu, może Wy mi coś polecicie? Na chwilę obecną nie wiem nawet komu mogłaby się spodobać. I teraz hit sieci, czyli Mincer kontra produkt, który dostałam do testów od firmy Apis. Apis jest mocniejszy, Mincer jest delikatniejszy. Dla mojej mieszanej, wrażliwej skóry teoretycznie powinnam wybrać ten delikatniejszy. Zawsze marudzę na te mocne zdzieraki, ale Mincer bywa dla mnie za słaby, kiedy moja skóra potrzebuje porządnego oczyszczenia. Chciałam napisać, że dla skóry suchej i bardziej wrażliwej niż moja, Mincer będzie dobry. Ale pytałam posiadaczkę takowej, jej też nie powala. Ja wybieram Apis, dla mnie jest najlepszy, najskuteczniejszy i najtańszy z tej trójki, więc czego chcieć więcej? Ja bym się ucieszyła z lepszej dostępności.

Miałyście te produkty? Co o nich myślicie? Macie jakieś swoje perełki do których najchętniej wracacie?

3 produkty:






TOP