poniedziałek, 3 lipca 2017

Małe zakupy - Yunifang - Aliexpress

Małe zakupy z firmy Yunifang zamówione na Aliexpress.

Wiem, że może to być mocno kontrowersyjny wpis, ale ja nikogo do niczego nie namawiam. Opiszę Wam tylko swoje doświadczenia z kosmetykami pielęgnacyjnymi do twarzy zamówionymi na Aliexpress. A raczej jedną konkretną firmą, którą polubiłam za ich maseczki w płacie.


Małe zakupy z firmy Yunifang zamówione na Aliexpress. 

Miód - Sleepping Overnight Mask

Jeszcze nie dotykana, miała pójść w ruch w ten weekend, ale ten tego ... angina mnie dorwała i ledwie żyję. Ten urlop mi nie sprzyja, najpierw spiekałam się jak skwarka, teraz angina i tylko marzę o antybiotyku. 

Małe zakupy z firmy Yunifang zamówione na Aliexpress. 

Granat - Anti-aging Facial Mask

Różowy żel z drobinkami. Nie uczula, nie podrażnia, nie robi nic złego, nawet nakładana na skórę pod oczami. Zaczęłam jej używać późną jesienią, co było złym pomysłem, nie lubię żelowych form, poza latem, przesadnie chłodzą. Skóra po niej jest miękka, nawilżona, jakby rozjaśniona, ale to nie jest jakiś spektakularny efekt, powiedziałabym nawet, że słabiutka jest. Przy wiosennym przesileniu, jeszcze czegoś mi potrzeba. Rozczarowała mnie. Zdenkowany.

Małe zakupy z firmy Yunifang zamówione na Aliexpress. 

Głęboko oczyszczająca maska

Niby to maska na nos, typu peel-off, ale ja tego nie zauważyłam i używałam na całą twarz. Zapach taki sobie, sztuczny, nie szczególnie przyjemny, ale też nie jakoś zwracający na siebie uwagę. Konsystencja specyficzna, gęsty kremowy-żel, dobrze się rozprowadza. Komfortowa na twarzy, zastyga, ale nie sprawia, że mam ochotę ją jak najszybciej zmyć. Trzymam ją zawsze długo, aż zaczyna się kruszyć, wtedy zmywam gąbeczką Konjac. Skóra jest dobrze oczyszczona, gładka, bez szczególnego ściągnięcia, czy podrażnienia, nic mi też nie wyskoczyło. Przyzwoity produkt.

Małe zakupy z firmy Yunifang zamówione na Aliexpress. 

Aloe Błoto - Maska do pielęgnacji skóry

Oczyszczająca z glinką wulkaniczną, 280g. Śmieszny zgniło zielony, ale pastelowy kolor, zapach nie szczególnie uciążliwy. Bardzo przyjemnie się rozprowadza, jakby to to była gęsta, kremowo-żelowa konsystencja. Długo jest komfortowa na twarzy, zastyga i pęka płatami, ale to ciągle nie jest standardowa glinka. Nie podrażnia, nie uczula, nie robi nic złego. Łagodnie, ale skutecznie oczyszcza skórę twarzy, co prawda nos mógłby być oczyszczony mocniej, ale czepiam się. Fajna opcja dla skóry wrażliwej, choć dla skór potrzebujących mega oczyszczenia może być za słaba. Jest dosyć upierdliwa w zmywaniu, jakby wtedy zaczynała dominować jej żelowa część, ale to nic z czym gąbeczka konjac sobie nie poradzi. Zdenkowany.

Małe zakupy z firmy Yunifang zamówione na Aliexpress. 

Osmanthus Eye Mask

Największe i mega pozytywne zaskoczenie. Nie uczulają, nie podrażniają. Chłodzą i redukują opuchliznę, dają ukojenie dla zmęczonych oczu, od kiedy ich używam nawilżenie pod oczami jest duże i odczuwam taki komfort, że nie muszę w tym czasie nakładać kremu pod oczy. Co od dawna mi się nie zdarzało. Świetnie się trzymają, mogę w nich robić wszystko, są cieniutkie, mega nasączone, często zdejmuje je jak już zaczynają przysychać. To już cześć mojej rutyny weekendowej lub po ciężkim dniu, płyn micelarny, żel, tonik, płatki pod oczy. Mimo, że zużywam opakowanie przez wiele miesięcy, płatki w opakowaniu są nadal super wilgotne. 11,59 USD za opakowanie 60 szt. To już jest moje 4 opakowanie kupione, z czego 1,5 powędrowało do mojej mamy, która nigdy czegoś takiego używać nie chciała, póki tych nie spróbowała, jeśli dobrze liczę, a po raz pierwszy kupiłam je w zeszłym roku. Załapały się na ulubieńców lipca 2016 oraz do 3 produktów z popularnymi płatkami Efektima i L'biotica. Zdenkowane w 2016. Kupię kolejne.

Małe zakupy z firmy Yunifang zamówione na Aliexpress.

Kolagen - Anti-Aging - Krem pod oczy

Wsadziłam go tak głęboko do szuflady, że zupełnie o nim zapomniałam, więc to kolejny nie macany. A przecież nałogowo szukam dobrego kremu pod oczy. Miało być pierwsze wrażenie, ale jak skóra całego ciała boli, to przestaje myśleć o pielęgnacji.
Małe zakupy z firmy Yunifang zamówione na Aliexpress. 

Maska w płacie - Aqua

Cieniutki, bardzo mocno nasączony płat, bez dodatkowych warstw, świetnie przylegający do skóry, spokojnie mogę w niej klepać na kompie. Nacięłam trochę otwory na oczy. Na początku zapach był dosyć intensywny, na szczęście momentalnie przestałam go czuć. Komfortowe nawilżenie od nałożenia, o dziwo nie chłodzi mnie przesadnie. Większość z nich rozdałam. Dziewczyny jak się spisała? Nie uczuliła, nie podrażniła, nie zapchała. Po pół godziny nadal była cudownie wilgotna, niestety już musiałam się ogarniać, przetarłam twarz płatem, pod oczami również, dałam jej chwilę i nałożyłam makijaż. Tak dobrze przygotowanej pod tapetę skóry jeszcze nie miałam i to uczucie utrzymywało się, aż do demakijażu. Jedna z najlepszych maseczek jakie miałam, żałuje, że tylko 1 sobie zostawiłam. Trzeba zamówić kolejny zestaw. Załapała się już na 3 produkty z maseczkami z Dermo Pharma oraz Shiawasedo.
Małe zakupy z firmy Yunifang zamówione na Aliexpress. 

Małe zakupy z firmy Yunifang zamówione na Aliexpress. 

Zestaw przeciw pierwszym oznakom starzenia się 

No i na sam koniec perełki, a przynajmniej na to liczyłam zamawiając. Ale ja mam tyle pielęgnacji, że ciągle nie mogę trafić w moment, kiedy aż 3 produkty będę mogła wprowadzić nowe. A chcę ich używać równocześnie.

Podsumowując

Nie wszystkim jestem zachwycona, nie wszystko mi się sprawdza. Zdecydowanie wrócę jeszcze do masek w płacie i płatków pod oczy, które należą do najlepszych jakich używałam. Zawsze podkreślam, że jestem wrażliwcem z ogromną tendencją do zapychania. Póki co ich produkty nie uczulają, nie podrażniają, nie zapychają. Moje oczy też nie protestują. Mam jeszcze kilka nieotwartych produktów, więc one pójdą na pierwszy ogień, ale kolejne zamówienia nastąpią.
TOP