piątek, 8 września 2017

Ulubieńcy sierpnia 2017, nie tylko kosmetycznie

Ulubieńcy sierpnia 2017, nie tylko kosmetycznie


Długo się tym razem zabierałam za ulubieńców. Nie lubię pokazywać w nich 10 nowych produktów, których w ostatnim miesiącu używałam. Moim zdaniem mija się to z celem. Jeśli coś zrobiło na mnie wrażenie, to zasługuje na wyróżnienie, jednak z czasem coraz mniej takich produktów znajduję. Też macie takie wrażenie?


Lush - Cosmetic Warrior

To jedyny produkt kosmetyczny, a konkretnie maseczka, która wywarła na mnie wrażenie w sierpniu. Miała oczyszczać, uspokajać, łagodzić wszelkie zaczerwienienia i wypryski. Cosmetic Warrior robi to co powinna robić, czyli to co producent obiecuje. Świetnie spisuje się na mojej mieszanej, skłonnej do niedoskonałości, ale wrażliwej skórze twarzy, a to nie jest częste. Do tego to naturalny, świeży produkt. Największą jego wadą jest termin przydatności oraz dostępność, niestety trzeba je sprowadzać

Serial:

Ulubionego serialu nie będzie, bo mało miałam czasu na nie w sierpniu. 

Film:

Ulubionego filmu też nie będzie, mimo, że oglądałam wiele i to głównie tych, które mają kontynuacje i wtedy połykałam wszystkie części, to w sumie nic za bardzo nie zapasło mi w pamięć. No może 2 ostatnie Planety małp, a dokładnie Ewolucja planety małp oraz Geneza planety małp. 
Wcześniejsze są niestety mało strawne, przebrnęłam przez nie, ale nie mogę polecić. To raczej kino dla wytrwałych, bądź wielbicieli gatunku. Najnowszej Wojny o planetę małp jeszcze nie widziałam, ale zdecydowanie jest to pozycja do nadrobienia.

Książka:

Książka królowała w sierpniu, zdziwicie się jeśli wymienię wszystkie, które przeczytałam jako ulubieńców? Wszystkie pojedynczo na takie miano nie zasługują, ale to bardziej samo doświadczenie, znowu odkryłam przyjemność czytania.

Ulubieńcy sierpnia 2017, nie tylko kosmetycznie


Ulubieńcy sierpnia 2017, nie tylko kosmetycznie


Ulubieńcy sierpnia 2017, nie tylko kosmetycznie


Ulubieńcy sierpnia 2017, nie tylko kosmetycznie

Co Was zachwyciło w sierpniu? A może odkryłyście cudo, które zasługuje na ulubieńca roku?
TOP