poniedziałek, 27 lutego 2017

Ulubieńcy lutego 2017

Ulubieńcy lutego 2017. 

Paskudny był ten miesiąc, na szczęście już koniec. W końcu ile można chodzić i wszystko jest na nie. Ale po tygodniu wstawania o 5, taaa nawet w wolną sobotę, niedziela przywitała mnie pobudka o 6, ach co za luksus, więcej energii, humor lepszy, sprzątanie łazienki było przyjemnością, a skoro tak, to i kilka perełek z tych czeluści wyrwałam. 


CZYTAJ DALEJ
piątek, 24 lutego 2017

Zużyte czy nie, pozbywam się #8 2017

Zużyte czy nie, pozbywam się.

Niechże się ten luty już skończy. Jestem dzieckiem czerwcowym, może nie fanką upałów, ale ciut więcej słońca jednak mi potrzeba. Zaliczam ostatnio zjazd formy, niemoc mnie ogarnęła totalna. Robię to co muszę, a ja tak nie lubię w taki sposób funkcjonować. Jakie macie sposoby, żeby dać sobie kopa i przetrwać w dobrej formie do wiosny?

CZYTAJ DALEJ
poniedziałek, 20 lutego 2017

Naturalnie z pudełka #9 luty 2017

Naturalnie z pudełka, wersja premium, luty 2017. 

Luty to nie mój miesiąc, wszystko idzie jakoś tak opornie, nic mi się nie chce. Pudełko odebrałam 15.02, a na otwarcie czekało do soboty 18.02, nawet foli nie zerwałam, żeby upewnić się co to. Źle ze mną. Zresztą cały tydzień był szczególnie w plecy. Mam nadzieję, że to koniec, swoje odbębniłam, teraz czas na lepszą część roku. I zaczynam ją z ochotą i uśmiechem, co z tego, że poniedziałek. Przyjemnego tygodnia Wam życzę.

CZYTAJ DALEJ
sobota, 18 lutego 2017

Zużyte czy nie, pozbywam się #7 2017

Zużyte czy nie, pozbywam się. 

Często piszę pod denkami, że je uwielbiam i to się nie zmienia. Lubię swoje, bo to oznacza porządek i wyciąganie nowości. Lubię czyjeś, bo to szybka, krótka, a jednocześnie najdokładniejsza recenzja produktu, bo już po jego wykończeniu. Chyba, że produkt wykończył nas i trzeba było się go szybciej pozbyć, ale to tym bardziej przydatna informacja. Tak więc z małym poślizgiem, zapraszam na swoje zużycia. Jak dobrze, że już mamy weekend.

CZYTAJ DALEJ
czwartek, 16 lutego 2017

3 produkty - tusz do rzęs - L'oreal, Primark, Revlon

3 produkty, tusz do rzęs z L'oreal, Primark, Revlon.

Mała obsuwa, ale ostatnio szalony czas mam w swoim życiu. Nawet myślałam, żeby pominąć w tym tygodniu ten wpis. Kto się zorientował, że wpisu w środę zabrakło? Nie lubię Walentynek, a tegoroczne zapamiętam, jako jeden z gorszych dni. Nasze prawo pokazało znowu, że bycie uczciwym nie popłaca. A swoją drogą jak to jest, że ci naprawdę wartościowi ludzie dostają tak bardzo po dupie? Ach, przejdźmy do przyjemniejszych tematów. 

CZYTAJ DALEJ
poniedziałek, 13 lutego 2017

Małe zakupy - EcoSPA.pl

Małe zakupy ze strony EcoSPA.pl.

Zupełnie nie po drodze mi z półproduktami, nie znam się, nie ciągnie mnie do łączenia, zdecydowanie wolę gotowy produkt, ale ... w ubiegłym roku w ręce wpadło mi kilka hydrolatów i za każdym razem okazywały się o niebo lepsze od gotowych toników. A skoro tak to po co mam płacić za dodatki w tonikach, które nie są mi potrzebne, a potrafią uczulić lub podrażnić. Więc uznałam, że czas zgłębić temat i może zrobić mały krok w bardziej naturalną stronę pielęgnacji. EcoSPA widziałam u rożnych dziewczyn, ale zdecydowałam się na zakup tu głownie ze względu na żel aloesowy, który na gwałt był mi potrzebny jakiś miesiąc temu, jak dostawałam szału, po tragedii na skórze głowy spowodowanej przez maskę Kallos w wersji Latte. 


Małe zakupy ze strony EcoSPA.pl.

Kto się boi o szklane buteleczki w transporcie? EcoSPA wie co robi, paczka dotarła w stanie idealnym, każda szklana buteleczka była solidnie zabezpieczona. Jako, że jeszcze nie używałam wszystkich to skopiuje część informacji ze strony EcoSPA, czyli obietnice. A później parę słów ode mnie przy używanych już produktach.

Małe zakupy ze strony EcoSPA.pl.

Żel/sok z aloesu. "Aloe Vera Gel z ekologicznej uprawy z certyfikatem ECOCERT faktycznie ma postać płynną, nieżelową. Jest to dokładnie przefiltrowany miąższ z wnętrza grubego liścia, spod warstwy zielonej skóry. Zawiera ponad 200 składników w tym większość są to substancje biologicznie czynne. Mnogość substancji oraz potwierdzone synergiczne działanie stanowią o jego wyjątkowości i skuteczności. Dzięki obecności lignin składniki zawarte w żelu wnikają do dalszych warstw naskórka (czterokrotnie szybciej od wody) czyniąc go niezwykle skutecznym. Aby wymienić najważniejsze aloesowy żel zawiera:
polisacharydy - zdolne do zatrzymywania dużej ilości wody, saponiny oczyszczające skórę, działające antyseptycznie, ściągająco, udrażniające gruczoły łojowe, flawonoidy - rutynę i kwercetynę działające przeciwzapalnie i antyoksydacyjnie, witaminy z grupy B, witaminę C i E, fitosterole o działaniu przeciwzapalnym, kwasy alfa i beta-hydroksylowe oraz enzymy i kwas salicylowy pomagające lekko złuszczyć stary, martwy naskórek. Ponadto w żelu aloesowym wykryto kilkanaście mikroelementów w tym tak cenny w kosmetyce cynk (Zn) wykorzystywany m.in. w pielęgnacji skóry z wypryskami, łojotokowej oraz mleczan magnezu hamujący proces wytwarzania histaminy w skórze (substancji odpowiedzialnej m.in. za reakcje alergiczne skóry). Zalecane dozowanie: ogólnie 0.5 - 5.0%; 25% lekkie działanie złuszczające, 30% w produktach po opalaniu. Właściwości kosmetyczne: silnie nawilża skórę; chroni i odbudowuje naskórek, również jego głębsze warstwy; odbudowuje Naturalny czynnik nawilżający (NMF) oraz płaszcz lipidowy skóry; działa bakteriobójczo i przeciwzapalnie; likwiduje podrażnienia (skóra wysuszona i podrażniona detergentami, parzona słońcem, zniszczona środkami chemicznymi); łagodzi reakcje alergiczne; pobudza produkcję kolagenu; lekko złuszcza na naskórek (stężenie >25% w produkcie); likwiduje przykry zapach potu.Zastosowanie: Bardzo szerokie właściwości kosmetyczne sprawie, że żel aloesowy można z powodzeniem wykorzystać w większości produktów kosmetyków. Przede wszystkim będzie to składnik łagodzący działanie detergentów w szamponach, płynach myjących, składnik toników i mleczek oczyszczających. W kosmetykach pielęgnacyjnych składnik nawilżający, regenerujący, anti-agingowy. W produktach do cer problemowych (wrażliwej, naczynkowej, trądzikowej) będzie działał uspokajająco, kojąco. Żel aloesowy dzięki lekko kwaśnemu odczynowi będzie dobrym podkładem pod makijaż oraz dodatkiem do naturalnego dezodorantu. Stabilny w pH 3.5 - 6.5."
To rzeczywiście bardziej woda/sok niż żel, szkoda, bo jednak łatwiej nakłada się w formie żelowej. Nie byłabym sobą, gdybym przestrzegała zaleceń, jak tylko zamówienie dotarło, wyjęłam sok, żeby wetrzeć go sobie w skórę głowy i wszystko byłoby dobrze, gdyby nie to, że kropla ściekła mi na twarz, przez policzek. Niby nic szczególnego, ale momentalnie zaczęło mnie piec, zrobiło się czerwone, pręga, która spuchła jak od uderzenia. Skórę mam wrażliwą, ale żeby aż tak. Skóra głowy nie zareagowała w taki sposób, za to już twarz przy linii włosów się zaczerwieniła. Dziwne, przecież często używałam produktów z aloesem, co prawda nigdy czystego soku z aloesu, ale jednak. Poza tym często czytam, że dziewczyny właśnie czystego używają. No cóż ja nie mogę, po tym zdarzeniu na twarz już go nie próbowałam nakładać, a i na skórę głowy łączę go z hydrolatem i olejkiem, w tej kombinacji fantastycznie łagodzi podrażnioną skórę głowy.

Małe zakupy ze strony EcoSPA.pl.

Małe zakupy ze strony EcoSPA.pl.

Hydrolat oczarowy. "Najmocniejszy antyoksydant wśród hydrolatów. Posiada silne działanie przeciwzmarszczkowe. Dzięki swoim regeneracyjnym właściwościom, znakomicie leczy również uszkodzoną tkankę. Ekologiczny hydrolat oczarowy, otrzymywany z rośliny Hamamelis Virginiana, poprzez destylację parą wodną. Polecany do pielęgnacji cery dojrzałej i naczynkowej. Właściwości: Posiada najmocniejsze działanie antyoksydacyjne spośród wszystkich hydrolatów i silne działanie antyseptyczne, w związku z czym ma bardzo silny wpływ odmładzający. Redukuje zaczerwienienie, i swędzenie skóry spowodowane zarówno reakcją alergiczną jak również ukąszeniem (włącznie z ugryzieniami komarów). Leczy popękaną i poparzoną tkankę. Bardzo korzystnie oddziałuje na cerę ze zmianami chorobowymi świadczącymi o egzemie i problemach żylnych (jak żylaki, czy hemoroidy). Wykazuje synergię z hydrolatem z rumianku. Zastosowanie: Znajduje zastosowanie głównie w kosmetykach przeciwstarzeniowych. Stosowany jest jako składnik produktów na ugryzienia i alergie (lotiony, okłady etc.) i zapobiegających powstawaniu żylaków (żele, kremy,kompresy, kąpiele). Może być używany samodzielnie, jako tonik do skóry dojrzałej, naczynkowej i pozbawionej blasku. Ekologiczny hydrolat oczarowy jest w 100 % naturalny, nie zawiera konserwantów, lub innych dodatków."

Małe zakupy ze strony EcoSPA.pl.

Małe zakupy ze strony EcoSPA.pl.

Hydrolat kadzidłowca. "Od wieków stosowany w medycynie ajurwedyjskiej. Posiada działanie ściągające i przeciwzmarszczkowe. Znakomity do pielęgnacji dekoltu i biustu. Hydrolat kadzidłowca, otrzymywany z rośliny Boswelia Carterii, poprzez destylację parą wodną. Polecany do pielęgnacji wszystkich rodzajów skóry, ze szczególnym uwzględnieniem cery dojrzałej i naczynkowej. Właściwości: Wykazuje intensywne właściwości ujędrniające i przeciwzapalne. Minimalizuje pory i delikatnie domyka rozszerzone naczynia krwionośne. Zmniejsza negatywne działanie drażniących środków powierzchniowo czynnych jak np. substancje depilacyjne. Zastosowanie: Ze względu na duże spectrum działania, hydrolat kadzidłowca znajduje bardzo szerokie zastosowanie w pielęgnacji skóry. Właściwości ujędrniające czynią z niego znakomity środek do pielęgnacji twarzy, szyi, dekoltu oraz biustu (sera ujędrniające, kremy, lotiony etc.). Bardzo chętnie wykorzystywany w rytuałach ajurwedyjskich (również za sprawą orientalnego aromatu, który roztacza)." Zapach ma specyficzny, czytałam różne opisy, ale mi się kojarzy apteczne, choć może bardziej z apteką z czasu dzieciństwa. Na początku intensywny, ale z czasem traci na mocy, dla mnie nie jest to zapach nie do przejścia, baaa nawet nie uciążliwy. Nie jest to najbardziej łagodzący produkt jaki miałam, łagodzi, ale delikatnie. Ściąga delikatnie, widać to zwłaszcza na rozszerzonych porach, ale nie jest to odczuwalne ściągniecie skóry całej twarzy. Po jego użyciu często zostawiałam już skórę w spokoju na długie godziny nie nakładając nic więcej, a moja skóra była jędrna i gładka, o dziwo też nie wyrzucała standardowych ilości sebum. Nie uczula, nie podrażnia, moich wrażliwych oczu także, a nie oszczędzałam go. Spryskiwałam twarz często i obficie, zwłaszcza, że stojąc w lodówce chłodny hydrolat dawał dodatkowe ukojenie mojej skórze. Na początku myślałam, że trzymanie go w lodówce sprawi, że nie będę po niego sięgała, ale działanie tak przypadło mi do gustu, że zupełnie mi to nie przeszkadzało i nigdy o nim nie zapominałam. Co prawda to też oznacza, że zużyłam go w straszliwym tempie, już żałuję, że zdecydowałam się na tak małą pojemność. Mam zapas innych, ale już wiem, że kupię go ponownie. Jest cudowny, nie bez powodu trafił do ulubieńców. Szczerze polecam.

Małe zakupy ze strony EcoSPA.pl.

Małe zakupy ze strony EcoSPA.pl.

Hydrolat róży geraniowej. "Bardzo intensywnie nawilża i wygładza skórę. Posiada szerokie zastosowanie, intensyfikuje właściwości innych hydrolatów. Ekologiczny hydrolat geraniowy, otrzymywany z rośliny Pelargonium x Asperum, poprzez destylację parą wodną. Ze względu na swoje umiejętności adaptacyjne, jest on przeznaczony do wszelkich typów cer. Od suchej, przez wrażliwą, mieszaną, dojrzałą - po tłustą, trądzikową, a nawet naczynkową. Właściwości: Wykazuje silne działanie nawilżające i zmiękczające. Stosowany w ciągu dnia ( delikatnie rozpylany na makijaż), minimalizuje wpływ szkodliwych czynników zewnętrznych, nawadnia i odświeża. Hydrolat róży geraniowej jest znakomitym humektantem (wiąże wodę i zatrzymuje ją w skórze), oraz łagodzi podrażnienia. Jego kolejną istotną zaletą jest zbawienny wpływ na naczynia krwionośne. Pomaga on zwalczać rumień, pęknięte i rozszerzone naczynka (dla zintensyfikowania tego efektu można połączyć go z hydrolatem rumiankowym, bławatkowym lub czystka ladanowego). Zastosowanie: Jeden z nielicznych hydrolatów o tak szerokim spectrum działania. Stosowany jest jako składnik różnorodnych produktów. Znakomicie sprawdza się jako płyn do zmywania makijażu, ekskluzywna mgiełka odświeżająca do twarzy, czy płukanka do włosów (pozostawiająca je gładkie, lśniące, o wyjątkowym zapachu). Zmiękcza miejsca zazwyczaj narażone na przesuszenia, takie jak kolana, łokcie i stopy. Bardzo dobre właściwości wiążące wodę, decydują o jego dużej popularności w produktach do skóry suchej, dojrzałej i wrażliwej, takich jak mleczka, sera, kremy i maski. Ekologiczny hydrolat geraniowy jest w 100 % naturalny, nie zawiera konserwantów, lub innych dodatków. Powinien być przechowywany w chłodnym miejscu poniżej 14 st. C (lodówce)." Dla tych co nie lubią róży, dla mnie on nie pachnie różą, lekko kwaśny zapach, ale całkiem przyjemny. Nawilża, mogę spokojnie przechodzić parę godzin bez nakładania dalszej pielęgnacji, a skóra jest komfortowa. Wygładza odczuwalnie, różnica w gładkości skóry po umyciu i po użyciu hydrolatu jest wyczuwalna. Łagodzi, choć raczej delikatnie, moja podrażniona myciem i nie tylko skóra znajduje po niej ukojenie, choć chciałabym więcej, mocniej, szybciej. Nie robi nic złego, mogę wylewać na twarz dowolne ilości i moje oczy nie protestują, nos zresztą też. Cudownie odświeża, co jest też częściowo spowodowane jego lodówkową temperaturą. Tak się z nim polubiłam, że szkoda mi go na włosy wylewać, ale przy okazji spryskiwania twarzy, parę naciśnięć atomizera kieruję też na włosy, które są gładsze i bardziej lśniące ostatnio. Szczerze polecam. Kupię ponownie.

Małe zakupy ze strony EcoSPA.pl.

Małe zakupy ze strony EcoSPA.pl.

Hydrolat rumianku rzymskiego. "Jeden z najlepszych wielofunkcyjnych hydrolatów. Łagodzi podrażnienia, oraz wykazuje zbawienne działanie na nasz układ nerwowy. Szczególnie polecany do pielęgnacji niemowląt i ich mam. Całkowicie bezpieczny dla wrażliwej i delikatnej cery. Ekologiczny hydrolat rumianku rzymskiego, otrzymywany z kwiatów Chamaemelum Nobile, poprzez destylację parą wodną. Polecany do pielęgnacji wszelkich typów skóry, w szczególności delikatnej i wrażliwej. Właściwości: Hydrolat rumianku jest tak delikatny, że jako jeden z nielicznych (obok bławatkowego) jest polecany do pielęgnacji wrażliwej skóry wokół oczu. To jeden z najlepszych wielofunkcyjnych hydrolatów. Szczególnie polecany jest do pielęgnacji niemowląt i wymagającej cery ich mam. Ze względu na swoje kojące działanie na system nerwowy, hydrolat z rumianku redukuje stres i łagodzi objawy bezsenności. Łagodzi zaczerwienienia i stany zapalne (włącznie ze zmianami trądzikowymi). Zastosowanie: Dodawany do kąpieli łagodzi podrażnienia. Rozpylany na łóżeczko zapewnia regenerujący, spokojny sen. Rozcieńczony może służyć do przemywania piersi w trakcie okresu laktacyjnego (zapobiega to podrażnieniom sutków). Jako składnik nawilżanych chusteczek. Jako składnik preparatów na oparzenia słoneczne. Samodzielnie, lub w kombinacji z innymi hydrolatami świetnie usuwa makijaż (również kolorowe kosmetyki do oczu), oczyszcza i tonizuje. Przemywanie oczu czystym (lub rozcieńczonym wodą) hydrolatem łagodzi ich zaczerwienienie, podrażnienie i zmęczenie (np. po wielogodzinnej pracy przy komputerze). Ze względu na swoje niskie pH, jest polecany do higieny intymnej. Ekologiczny hydrolat rumianku rzymskiego jest w 100 % naturalny, nie zawiera konserwantów, lub innych dodatków."

Małe zakupy ze strony EcoSPA.pl.

Małe zakupy ze strony EcoSPA.pl.

Hydrolat z nasion marchwi. "Bardzo silne działanie łagodzące i regenerujące. Hydrolat otrzymywany z nasion dziko rosnącej odmiany marchwii Daucus Carota, poprzez destylację parą wodną. Polecany w szczególności do pielęgnacji cery dojrzałej, wrażliwej i naczynkowej. Właściwości: Wykazuje bardzo intensywne właściwości regenerujące, zmiękczające i delikatnie ściągające. Leczy egzemę i łagodzi podrażnienia. Znakomicie regeneruje skórę po takich zabiegach jak dermabrazja, czy głębokie peelingi lekarskie. Stosowany razem z hydrolatem lawendowym przed i po zabiegu epilacji (np. pastą cukrową, czy woskiem) wyraźnie łagodzi podrażnienia (z powodzeniem może być również stosowany na zacięcia skóry po depilacji maszynką). Ta sama kombinacja może być także stosowana przez mężczyzn na twarz, jako płyn po goleniu. Zastosowanie: Jako składnik kosmetyków łagodzących (kremy, lotiony, kompresy). Jako składnik wszelkich kosmetyków do codziennego użytku. Samodzielnie jako płyn po goleniu. Hydrolat z nasion marchwii jest w 100 % naturalny, nie zawiera konserwantów, lub innych dodatków."
Bardzo fajny produkt, łagodzi podrażnienia, sam ich nie wywołując. Daje uczucie nawilżenia, dobrze współgra ze wszystkim co nakładałam na wierzch. Zapach specyficzny, ale delikatny i nie jest z tych co to utrudniają używanie. Dobry dla wrażliwców i skóry suchej, a jednocześnie nie robi nic złego dla posiadaczki skóry mieszanej, skłonnej do niedoskonałości.

Małe zakupy ze strony EcoSPA.pl.

Małe zakupy ze strony EcoSPA.pl.

Hydrolat lawendowy. "Posiada właściwości antyseptyczne i łagodzące. Relaksuje i ułatwia głęboki, regenerujący sen. Właściwości: Hydrolat lawendowy posiada właściwości antyseptyczne, napinające i uspokajające. Pomaga w regeneracji naskórka, łagodzeniu obrzęków, leczeniu łupieżu. Swoje właściwości zawdzięcza zawartości pochodnych polifenolowych (kwas rozmarynowy), trójterpenowych (kwas ursolowy), oraz goryczy (pikrosalwin, karnozol). Zastosowanie: Samodzielnie, jako tonik do twarzy, szyi i dekoltu oraz w kosmetykach o działaniu napinającym. Odświeżacz powietrza i pościeli (działa relaksująco i ułatwia zasypianie). Woda po goleniu (redukuje podrażnienia i zapobiega wrastaniu włosków). Jako składnik odżywek, masek lub płukanki do włosów tłustych i z łupieżem. Jako składnik preparatów posłonecznych. W połączeniu z hydrolatem oczarowym daje efekt synergiczny przyśpieszając gojenie się ukąszeń owadów. Ekologiczny hydrolat lawendowy jest w 100 % naturalny, nie zawiera konserwantów, lub innych dodatków. Powinien być przechowywany w chłodnym miejscu poniżej 14 st. C (lodówce)."
Wcześniej miałam wodę lawendową z Your Natural Side, która sprawiła, że musiałam kupić kolejne opakowanie, choć padło na konkurencję. Dla mnie rozpylanie tej mgiełki to czyta przyjemność, zapach jest tylko trochę lawendowy, bardziej to zapach siana, ale może mam spaczenie po latach wakacji na wsi. Natomiast od porodu nie miewam już problemu z zasypianiem, dajcie mi tylko poduszkę. Nie uczula, nie podrażnia, mogę wylewać, a raczej rozpylać dowolne jej ilości na twarz i włosy, nic złego mi się nie dzieje. Zdecydowanie zauważyłam poprawę w gojeniu się efektów bytowania nieprzyjaciół, okres gojenia był po prostu krótszy. Łagodzi podrażnioną skórę, ale delikatnie, moja wrażliwa skóra jednak chciałaby czegoś więcej, choć nie mogę powiedzieć, że tego nie robi. Za to twarz jest bardziej napięta, ale w komfortowy sposób, nie ściągnięta. Co do obrzęków to niestety nie umiem tego określić, na nie wpływ ma już sama temperatura hydrolatu, który wyjmuję z lodówki tylko, żeby spryskać twarz. Uwielbiam go na skórę głowy, tu rzeczywiście łagodzi i regeneruje, cudownie ogarnia moją nieszczęsną skórę, zarówno rozpylony na włosy i skórę głowy samodzielnie, jak i w połączeniu z sokiem aloesu i olejkiem. Miałam taki czas, że pierwszą rzeczą jaką robiłam po powrocie z pracy do domu był wstępny demakijaż twarzy micelem, a zaraz po tym wcierałam swoją cud mieszankę, dawała mi taką ulgę, że dopiero wtedy mogłam zacząć normalnie funkcjonować. Uwielbiam, polecam, kupię ponownie.

Małe zakupy ze strony EcoSPA.pl.

Małe zakupy ze strony EcoSPA.pl.

Hydrolat kocanki włoskiej. "Środek wspomagający gojenie ran i świeżych blizn. Posiada działanie nawilżające i detoksykujące. Właściwości: Doskonale nawilża, odżywia i wygładza skórę. W procesie „wywabiania” blizn wykazuje działanie synergiczne z hydrolatem z nasion marchwii, szałwiowym i kadzidłowca. Zapobiega wrastaniu włosków po depilacji. Zastosowanie: Znajduje zastosowanie głównie w produktach przeznaczonych do usuwania blizn i regeneracji skóry. Stosowany jest jako składnik produktów do całego ciała (kremy, lotiony, olejki, etc.). Może być używany samodzielnie, jako tonik dla w/w typów cery. Ekologiczny hydrolat kocanki włoskiej jest w 100 % naturalny, nie zawiera konserwantów, lub innych dodatków. Powinien być przechowywany w chłodnym miejscu poniżej 14 st. C (lodówce)."

Małe zakupy ze strony EcoSPA.pl.

Małe zakupy ze strony EcoSPA.pl.

Nie lubię wylewać toników na wacik, więc zakładałam, że będę wszystkie hydrolaty przelewać do bardziej poręcznego opakowania, ale nie ma takiej potrzeby. Za parę złotych można kupić całą paczkę nasadek z atomizerem, które idealnie pasują do 100 ml opakowań hydrolatów, oczywiście pojedynczo też są sprzedawane za 0,90 gr. A do tego są to bardzo fajne atomizery, drobno rozpylający hydrolat, dla mnie bomba.

Drobiazgi, które wpadły mi do koszyka w Rossmannie i Biedronce.

Mało miejsca w plecaku, to i małe zakupy 😜
CZYTAJ DALEJ
piątek, 10 lutego 2017

Zużyte czy nie, pozbywam się #6 2017

 

Nareszcie piątek, od razu lepiej się wstaje, choć ostatnie pobudki o 5 mojego syna, trochę mi dały w kość, już zapomniałam jak to się przy niemowlaku i w sumie roczniaku, prawie 2 lata temu wstawało. Może to przez te ilości śniegu za oknem. Nie wiem, jak u Was, ale u mnie w środę był armagedon. Która z Was jeździ autem? Jak często zdarza Wam się jechać głównymi ulicami 30 km/h? Ale co lepsze wszystkie auta jadą tak samo i to nie w korku, a ostrożnie powoli z ogromnymi odstępami, zamiast siedzieć na dupie. Plus te cudowne małe uliczki, które pługa nie widziały, a samochód kręci na nich piruety. Taaak było ciekawie, na szczęście w czwartek już lepiej, choć to szczęście w nieszczęściu. Idzie weekend i roztopy, znowu sanek nie wykorzystamy. 

CZYTAJ DALEJ
środa, 8 lutego 2017

3 produkty - rozświetlacz - Catrice, Ingrid, My Secret



Kocham rozświetlacze, rok 2016 był przez nie zdominowany, mogłam pominąć wszystko inne, ale rozświetlacz na kości jarzmowej wylądować musiał. Mimo swojej miłości większość dobytku rozdałam, po co mają leżeć skoro ja co rusz zakochuję się w nowym. 

CZYTAJ DALEJ
poniedziałek, 6 lutego 2017

Małe zakupy - Yves Rocher

Małe zakupy z  Yves Rocher. 

Yves Rocher nie jest bardzo popularna w tej części blogosfery, której poświęcam więcej swojego czasu, ale jest zauważalna. Ja natomiast mimo, że w okolicy mam 2 punkty stacjonarne, nigdy od nich nic nie kupiłam. Zupełnie nie znam ich produktów, ale ostatnie recenzje były na tyle zachęcające, że postanowiłam w końcu do nich zajść. Pani była przemiła, ale chyba nie do końca zainteresowana kosmetykami, tak ogólnie, uczyła się, przeszkolenie miała, ale ... może to ja nie umiałam do niej trafić. W każdym razie mocne postanowienie, kupienia tam czegoś, zaowocowało takim oto łupem.

CZYTAJ DALEJ
niedziela, 5 lutego 2017

Marta Kisiel - Dożywocie

Marta Kisiel - Dożywocie. 

Uwielbiam Martę Kisiel, a wystarczyła do tego jedna książka, Nomen Omen, tak mocno zapadła mi w pamięć, że musiałam kupić kolejne jej książki. Dziś dosłownie kilka słów o Dożywociu. 

CZYTAJ DALEJ
piątek, 3 lutego 2017

Zużyte czy nie, pozbywam się #5 2017

Zużyte czy nie, pozbywam się. 

Gdyby mi się chciało, tak jak mi się nie chce ... a jeszcze na urlopie jestem, czy wy też rozpisujecie większość urlopu na załatwianie? Masakra miałam wszystko pozałatwiać na luzie, a wyszło jak zawsze, no przecież skoro już mam wolne to trzeba to wykorzystać. I tak wstaje rano jak do pracy, wracam po całym dniu ganiania, padam na twarz, nie mam czasu na swoją rutynę, a jeszcze nawet mieszkania nie ruszyłam. No a przecież cały tydzień wolny miałam. Za stara na to jestem chyba. Tak, że ten teges, czas wrócić do normy i do rutyny, a skoro tak, jak co piątek zapraszam na zużycia.

CZYTAJ DALEJ
środa, 1 lutego 2017

LIEBSTER A(WK)WARD

LIEBSTER A(WK)WARD.


W poniedziałek zostałam nominowana do Liebster Award przez Marikę z bloga Porcelanowe włosy. Już kiedyś brałam w nim udział, ale tamta forma do mnie nie przemawia. Marika zaproponowała coś innego, 10 faktów z przymrużeniem oka. Sama jak zwykle dała czadu, genialnie się czytało jej wpis, mam nadzieję, że już poza nominacją, pociągnie temat i wrzuci więcej takich perełek na swój temat. Nawet nie będę udawała, że u mnie będzie równie zabawnie, ale ... no cóż same oceńcie. Traktuję to zaproszenie jako dodatkowy motywator, żeby coś o sobie napisać, niestety zakładka O mnie, nadal świeci pustką, więc czy będzie lepsza okazja?

CZYTAJ DALEJ
TOP