środa, 31 stycznia 2018

3 produkty - płyn micelarny - Clochee, Rival de Loop, Tołpa

3 produkty to seria mini recenzji, dziś płyn micelarny z Clochee, Rival de Loop, Tołpa.

Wielokrotnie już czytałam, że micel to micel i nie ma co się na nim skupiać szczególnie, bo różnica jest niewielka. Jestem wstanie to zrozumieć i pozostaje mi tylko pozazdrościć, tym z Was, które myślą podobnie. Niestety moja skóra wrażliwa, jak zwykle pokazuje mi coś innego. Wymagań wielkich nie mam, ma dobrze usuwać makijaż i nie znęcać się nad moją skórą, a jeśli jeszcze nie byłby mega drogi to już byłoby idealnie. Macie swój ulubiony płyn micelarny? A może bierzecie ten, który wychodzi najkorzystniej cenowo?
CZYTAJ DALEJ
niedziela, 28 stycznia 2018

Maski w płacie z Bowil Biotech, Holika Holika, Mizon, Sephora, Skinlite

Moje wrażenia na temat masek w płacie z Bowil Biotech, Holika Holika, Mizon, Sephora, Skinlite.
Moje wrażenia na temat masek w płacie z Bowil Biotech, Holika Holika, Mizon, Sephora, Skinlite.

Mój zachwyt maskami w płacie już trochę osłabł w porównaniu do pierwotnych zachwytów, jednak nadal je lubię i staram się mieć kilka pod ręką. Moja mama za to przez nie, niemal całkowicie zrezygnowała z innych. A skoro tak, to zawsze staram się jej zapas uzupełniać, przy okazji kupując dla siebie. Stąd też dziś moje wrażenia na temat masek w płacie 5 różnych firm.

CZYTAJ DALEJ
piątek, 26 stycznia 2018

Zużyte czy nie pozbywam się #4/2018

Zużyte czy nie pozbywam się, to klasyczne denko.

Piątek, piąteczek, piątunio ... zrobiłam porządek na regałach i stoję przed wyborem, pozbyć się części książek, czego w sumie bardzo bym nie chciała ... czy kupić kolejny regał? Na razie jeszcze się mieszczą na, ciasno ułożone, ale jednak, nawet jeszcze kilka upchnę. Ale nie chcę już wychodzić poza salon z nimi, bo znowu będą walały się po całym domu, a zupełnie nie widzę sensu w ich trzymaniu w pudłach. Nawet nie chcę myśleć o tych, które u mamy zalegają. Na razie odpycham od siebie tą decyzję i w weekend planuję coś obejrzeć. Co polecacie z filmów i seriali? Co zrobiło na Was ostatnio wrażenie?
CZYTAJ DALEJ
wtorek, 23 stycznia 2018

Ulubieńcy roku 2017

Ulubieńcy roku, czyli co przyniósł mi 2017, jakie kosmetyki zrobiły na mnie największe wrażenie.

W zeszłym roku pominęłam ten wpis, w końcu wrzucam ulubieńców co miesiąc, po co jeszcze podsumowanie. Ale w tym roku tak po prostu naszło mnie, przejrzałam cały zeszły rok. Mimo, że co miesiąc ulubieńców mam mało, to w skali roku, jednak trochę się ich uzbierało. Może jakiś zasługuje na szczególne wyróżnienie?
CZYTAJ DALEJ
niedziela, 21 stycznia 2018

Justyna Bednarek - W to mi graj. Bajki muzyczne

Moje pierwsze spotkanie z bajkami muzycznymi, a to wszystko dzięki Justynie Bednarek i jej książce W to mi graj.

Przeglądając ofertę Wydawnictwa Poradnia K, ten gagatek wpadł mi w oko, nie dlatego, że okładkę gdzieś wcześniej widziałam i nie dlatego, że tytuł gdzieś wcześniej słyszałam. To właśnie te bajki muzyczne mnie zaintrygowały. Bajki muzyczne? A co to ma być? 
CZYTAJ DALEJ
piątek, 19 stycznia 2018

Zużyte czy nie pozbywam się #3/2018

Zużyte czy nie pozbywam się, to klasyczne denko.

Piątek, piąteczek, piątunio ... pada, pada śnieg. Już dawno tak się nie ucieszyłam na odrobinę bieli. Co z tego, że drogowcy znowu zostali zaskoczeni, korki potworne, samochód mimo, że na oponach zimowych myszkuje przy gwałtowniejszych ruchach. Jest biało, młody w końcu śnieg może zobaczyć. A i to, że dzięki niemu jest dłużej jaśniej też poprawia mi humor. Jakie macie plany na weekend?

CZYTAJ DALEJ
poniedziałek, 15 stycznia 2018

Dermika i jej maseczki na każdy dzień tygodnia

Dermika i jej maseczki na każdy dzień tygodnia: Perfekcja, Nasycenie, Energia, Satysfakcja, Oczarowanie, Pełnia blasku oraz ukojenie.

Zestaw 7 maseczek, po jednej na każdy dzień tygodnia. Świetny pomysł, aż dziwne, że nikt jeszcze na to nie wpadł. A może tylko ja na taki produkt nie trafiłam? Dajcie znać, jeśli widziałyście już coś podobnego. Kocham maseczki, więc pomysł mnie urzekł, a jak z działaniem?

CZYTAJ DALEJ
niedziela, 14 stycznia 2018

Penny Reid - Randka z homo sapiens

Penny Reid i jej najnowsza książka Randka z homo sapiens, która miała premierę 22.11.2017.

Sama nie wiem, jak to jest, ale już sama okładka mnie zniechęcała do lektury, bo ani wygląd, ani opinia popularnej polskiej autorki, ani to Kółko Singielek Miejskich, ani słowa zachęty znajdujące się z tyłu zupełnie do mnie nie przemawiają. Sama bym jej nie kupiła, nie sięgnęłabym po nią w księgarni, a jakbym sięgnęła to bym ją odłożyła i poszła szperać dalej. Jak ja się cieszę, że ją dostałam.

CZYTAJ DALEJ
piątek, 12 stycznia 2018

Zużyte czy nie pozbywam się #2 2018

Zużyte czy nie pozbywam się, to klasyczne denko.

Piątek, piąteczek, piątunio ... a nas jakieś badziewie złapało, najpierw młodego od niedzieli kaszel męczy, a dziś mi gardło nie domaga, no więc urlopuje się coby młody się trochę podleczył. A w tym czasie na blogu obsuwa, za obsuwą, no ale jak tak piątek bez zużyć, nawet jeśli dopiero w południe.
CZYTAJ DALEJ
środa, 10 stycznia 2018

Oillan - Effect

Moje wrażenia z używania nowej serii Effect marki Oillan, a dokładniej żelu do mycia twarzy, kremu na dzień, na noc oraz pod oczy.

Nowa seria Oillan wpadła w moje ręce na spotkaniu Maybe Beauty, które odbyło się w listopadzie. Jako, że uwielbiam produkty nawilżające, a kwas hialuronowy zawsze mnie przyciąga, nie trafiły do szuflady z zapasem, tylko zostały na blacie do sprawdzenia. 
CZYTAJ DALEJ
poniedziałek, 8 stycznia 2018

Ulubieńcy grudnia 2017


Nie lubię grudnia, to już moja ostatnia okazja, żeby to podkreślić, więc wybaczcie. Ale mimo wszystko, zawsze znajduje się coś co mi częściej wpadało w ręce. Klasycznie nie ma tego wiele, bo nie widzę sensu, pokazywać swojej całej obecnej pielęgnacji i kolorówki. Co myślicie o moich ulubieńcach?

CZYTAJ DALEJ
niedziela, 7 stycznia 2018

Leisa Rayven - Złe serce

Złe serce to ostatnia część bestsellerowej serii Leisy Rayven, mająca premierę 10.01.2018.

Złe serce to pierwsza przeczytana przeze mnie książka w Nowym 2018 roku. Premierę ma już niedługo, a konkretnie w środę 10.01. Po dwóch niesamowitych książkach, które ostatnio czytałam i bardzo polecam, ta miała trudny start. Zwłaszcza, że poprzednia część, mnie co najmniej nie zachwyciła. To po co dałam tej autorce kolejną szansę? Ostatnio czytałam sporo książek, gdzie kontynuacja była lepsza od tomu pierwszego, więc liczy liczyłam, że może i w tym wypadku tak będzie.
CZYTAJ DALEJ
piątek, 5 stycznia 2018

Zużyte czy nie pozbywam się #1 2018

Zużyte czy nie pozbywam się, to klasyczne denko.

Piątek, piąteczek, piątunio ... pierwsze zużycia w Nowym Roku, na razie nic się nie zapowiada, żeby miała być jakaś zmiana w tym temacie. Mam  czego się pozbywać i moje mocne postanowienie, żeby uszczuplić zapasy jeszcze z 2017 nadal pozostaje w mocy. A ponieważ ciągle coś nowego jednak dochodzi, to jeszcze trochę to potrwa zanim osiągnę stan optymalny.

CZYTAJ DALEJ
środa, 3 stycznia 2018

Czytelnicze podsumowanie roku 2017


Jeszcze takiego podsumowania na blogu nie robiłam, ale jak się prawie nie czyta, to co tu podsumowywać. 2017 był pod tym względem jednak dla mnie trochę łaskawszy. 27 przeczytanych książek. To dużo, czy mało dla Ciebie? 

CZYTAJ DALEJ
poniedziałek, 1 stycznia 2018

Tori Telfer - Seryjne zabójczynie

Niesamowicie wciągająca książka Tori Telfer, Seryjne zabójczynie.

Ta książka to jedno z większych zaskoczeń 2017 roku. Okładka i tytuł zdecydowanie mnie przyciągają, choć z tego co widziałam pokazując ją Wam na Instagramie, nie tylko mnie. Potencjał ma ogromy, ale czy autorka go wykorzystała? 

CZYTAJ DALEJ
TOP