piątek, 30 marca 2018

Zużyte czy nie, pozbywam się #13 2018

Zużyte czy nie, pozbywam się to klasyczne denko.

Piątek, piąteczek, piątunio ... piękną zimę mamy tej wiosny. Chyba komuś święta się pomyliły, ale może jeszcze sanki wyciągniemy i skorzystamy z takiej anomalii, a może śnieżny zajączek na balkonie stanie. A u Was jaka pogoda? Krzyżuje trochę plany? 
CZYTAJ DALEJ
środa, 28 marca 2018

LIQ Ce Serum Night 15% Vitamin E Mask - Dwufazowe serum regenerująco-odżywcze na noc od Liqpharm

LIQ Ce Serum Night 15% Vitamin E Mask, czyli Dwufazowe serum regenerująco-odżywcze na noc od Liqpharm.

Nie planowałam tej recenzji, pierwsze wrażenia z używania były takie nijakie. Po przygodzie z moim pierwszym retinolem właśnie od nich, oczekiwałam petardy. Uznałam, że pewnie dam mamie sprawdzić i wyląduje w którychś zużyciach. Stąd też brak ślicznego błękitnego kartonika na zdjęciach. A czemu jednak zdecydowałam się poświęcić mu ten wpis?
CZYTAJ DALEJ
poniedziałek, 26 marca 2018

Kamień peelingujący od Pierre De Plaisir

Moja wrażenia z używania Kamienia peelingującego od Pierre De Plaisir.

Jakoś wcześniej nie wpadł mi w oko, a może po prostu go nie zapamiętałam, ale dostałam go na spotkaniu Maybe Beauty w listopadzie ubiegłego roku. Co jak co, ale peelingi to ja uwielbiam, a ten założenia ma cudowne. Jednak jak na niego zareagowała moja wrażliwa skóra?
CZYTAJ DALEJ
niedziela, 25 marca 2018

Garry Kilworth - Attyka

Garry Kilworth, Attyka, literatura dziecięca i moje na nią spojrzenie, po ponad 20 latach nieobecności na jakimkolwiek strychu.

 Książka wpadła w moje ręce nieprzypadkowo, zachwalała ją i mi podarowała Kaśka z bloga Sklerotyczka. Strych bramą do innego świata? Mi nie trzeba więcej, wiedziałam, że muszę ją przeczytać. Mimo 30 na karku nie czuję się za stara na literaturę dziecięcą. A ze względu na ostatnią blokadę czytelniczą, liczyłam na wiele.
CZYTAJ DALEJ
piątek, 23 marca 2018

Zużyte czy nie, pozbywam się #12 2018

Zużyte czy nie, pozbywam się to klasyczne denko.

Piątek, piąteczek, piątunio ... ach jak ten czas na urlopie szybko mija, hmmm w sumie to nie do końca urlop wypoczynkowy, a raczej wymuszony przeziębieniem młodego. Ale każdy dzień wolny doceniam i żal mi jest, że tak szybko mija. A skoro choroba, to i weekend nie będzie szczególnie intensywny, ale może to i dobrze, bo w sklepach pewnie będzie się działo tuż przed świętami.
CZYTAJ DALEJ
środa, 21 marca 2018

L'biotica - Płatki pod oczy

L'biotica i ich płatki pod oczy na cienie i obrzęki, wygładzenie zmarszczek oraz mające dawać intensywne nawilżenie.

Ostatni tydzień, żeby nie powiedzieć miesiąc, to jakaś porażka. Do wszystkiego się zmuszam, wszystko co powinnam zrobić poprzedzone jest NIE CHCE MI SIĘ, o ile przy obowiązkach jestem wstanie to zrozumieć, choć i tak staram się w taki sposób do nich nie podchodzić, bo to mi nie pomoże, a i tak nikt za mnie tego nie ogarnie. Ale ja mam tak też z przyjemnościami, nie chce mi się skończyć wpisu, nie chce mi się czytać książki, nie chce mi się oglądać filmu. Ile tak można? Nie można, czas to zmienić! Macie jakiś pomysł?

CZYTAJ DALEJ
piątek, 16 marca 2018

Zużyte czy nie, pozbywam się #11 2018

Zużyte czy nie, pozbywam się to klasyczne denko.


Piątek, piąteczek, piątunio ... nareszcie, ależ mnie te zmiany pogody męczą. Czuję się jak dętka, czas chyba na serio wdrożyć jakąś suplementacje, bo szkoda życia. Ale są i dobre wieści, już jutro w Gdańsku odbędą się Ekocuda, na które się wybieram, a co więcej jest realna szansa, że rzeczywiście tam dotrę. A Wy jakie macie plany na weekend?
CZYTAJ DALEJ
wtorek, 13 marca 2018

Skinfood

Moje pierwsze spotkanie z produktami Skinfood, a dokładniej Black Sugar Honey Mask Wash Off, Black Sugar Perfect Essential Scrub oraz Rice Mask Wash Off.

Do tej pory nie miałam styczności ze Skinfood, choć oczywiście co jakiś czas, gdzieś mi migała. W końcu przyszedł odpowiedni czas, czyli promocja w Sephorze, więc wpadły w moje ręce 3 peelingi. Znacie Skinfood? Lubicie? Polecacie coś od nich?


CZYTAJ DALEJ
niedziela, 11 marca 2018

C.J. Tudor - Kredziarz

Moje wrażenia po lekturze książki Kredziarz, C.J. Tudor, która to miała premierę 28.02.2018.


Nie będę nawet udawać, że bardzo często wybieram książki po okładkach. O dziwo wcale nie jest to zły sposób, bo nie często się mylę. Ta mnie momentalnie przyciągnęła, wiedziałam, że musi być moja. Czy i tym razem moje oko miało rację? W jaki sposób wybieracie książki?
CZYTAJ DALEJ
piątek, 9 marca 2018

Zużyte czy nie, pozbywam się #10 2018

Zużyte czy nie, pozbywam się to klasyczne denko.

Piątek, piąteczek, piątunio ... a do tego wzięłam sobie wolne, czy może być lepiej? Będzie lepiej, jeśli uda mi się załatwić choć połowę tego co planuję. Ale już samo to, że nie będę musiała się zrywać na budzik jest dla mnie satysfakcjonująca dawka szczęścia. Dostałyście coś fajnego na Dzień Kobiet?

CZYTAJ DALEJ
środa, 7 marca 2018

3 produkty - mycie twarzy - Make Me Bio, Pat&Rub, Tołpa

3 produkty to seria mini recenzji, dziś mycie twarzy z Make Me Bio, Pat&Rub oraz Tołpą.

Nie mam problemów ze zużywaniem produktów, o czym pewnie wiecie. Ale te 3 gagatki mnie męczą i mam ogromny problem, żeby zmotywować się do użycia. Za każdym razem używam raz i skutecznie zapominam, o tym, że je mam na bardzo długo. Ale zawzięłam się, żeby w końcu się ich pozbyć.
CZYTAJ DALEJ
poniedziałek, 5 marca 2018

Bielenda - Nude Matt - Fluid matujący - Jasny beż 01

Ciąg dalszy poszukiwań podkładu idealnego, dziś moje wrażenia z Fluidu matującego Nude Matt w kolorze Jasny beż 01 z Bielendy.z Bielendy.

Ciąg dalszy poszukiwań podkładu idealnego, dziś moje wrażenia z używania fluidu matującego Nude Matt z Bielendy. Ma szansę sprawdzić się u mnie? Znacie? Lubicie? Polecacie inny podkład Bielendy? A może po nie nie sięgacie?
CZYTAJ DALEJ
piątek, 2 marca 2018

Zużyte czy nie, pozbywam się #9 2018

Zużyte czy nie, pozbywam się to klasyczne denko.

Piątek, piąteczek, piątunio ... zima, zima, zima, pada, pada śnieg ... -11 plus wiatr, chyba już zapomniałam jakie są uroki zimy, ale przynajmniej jasno jest i pod nogami skrzypi. Lubię zimę, zwłaszcza jak wygląda jak zima, ale chyba jednak bardziej ją lubiłam będąc dzieckiem. Choć bałwan na balkonie cieszy niezależnie od wieku. Jak u Was było w ostatnim czasie? Lubicie prawdziwą zimę?
CZYTAJ DALEJ
TOP