sobota, 23 czerwca 2018

Vollare Cosmetics - Beztłuszczowa baza matująca

6 tygodni, 6 baz pod makijaż, czyli testy nowości Vollare Cosmetics, dziś na tapecie wrażenia z używania beztłuszczowej bazy matującej.



Nie lubię baz i praktycznie ich nie używam, a mimo to ciągnie mnie do nich. Po jakąkolwiek sięgam, zawsze jestem niezadowolona. Od dawna planuję zrobić porządek w tych które mam, ale wcześniej porządne testy, kto wie, może w końcu się z nimi polubię. Ostatnio pisałam o bazie matująco-wygładzającej właśnie z Vollare Cosmetics. Dziś czas na jej siostrę. Sięgacie po bazy? Jakie lubicie najbardziej?

6 tygodni, 6 baz pod makijaż, czyli testy nowości Vollare Cosmetics, dziś na tapecie wrażenia z używania beztłuszczowej bazy matującej.

Obietnice ze strony producenta:


Matująca, beztłuszczowa baza pod makijaż z kwasem hialuronowym, ekstraktami z makroalgi czerwonej i drzewa tara Vollaré Cosmetics dzięki połączeniu nowoczesnych składników pochodzenia naturalnego

tworzy na twarzy specjalną ochronną membranę, jednocześnie

spowalniając proces starzenia skóry. Kwas hialuronowy zatrzymując wodę w naskórku zapobiega jego przesuszeniu się. Baza aplikowana pod podkład

lub puder, wypełnia płytkie zmarszczki i pory, przedłuża trwałość makijażu. Cera staje się jednolita, matowa i jedwabiście gładka. Formuła pozbawiona olejów

mineralnych i silikonów nie obciąża skóry. Przeznaczona dla cery mieszanej i tłustej.

Skład (INCI):


Aqua (Water), Glycerin, Propylene Glycol, Hydroxyethyl Acrylate/Sodium Acryloyldimethyl Taurate Copolymer, Caesalpinia Spinosa Extract, Polysorbate 20, Kappaphycus Alvarezii Extract, Parfum (Fragrance), Sodium Hyaluronate, Saccharide Isomerate, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin, Hyaluronic Acid.

Cena 13,99 zł za 30 ml.


6 tygodni, 6 baz pod makijaż, czyli testy nowości Vollare Cosmetics, dziś na tapecie wrażenia z używania beztłuszczowej bazy matującej.

Moje wrażenia:

Połączona z podkładem Eveline Liquid Control HD i pudrem Lily Lolo Flawless Matte, bez kremu:


Piątek był dla mnie dniem wolnym od pracy, jednak zaplanowałam go tak, żeby jak najwięcej ogarnąć od rana. Temperatura była znośna, powyżej 20 stopni, z lekkim wiaterkiem. Jednak jeśli zdarzało się Wam coś załatwiać z dzieckiem, to pewnie wiecie, że to nie jest spokojny spacerek. Mimo tego, po 5 godzinach, skóra praktycznie nie wymagała odciśnięcia. Dobrze wyglądała, a to było już po urzędach, obiedzie i rundce na dużym zamkniętym placu zabaw. Po kolejnych 3 godzinach, makijaż nadal wyglądał znośnie, choć na tym etapie już potrzebował odciśnięcia. Muszę jednak przyznać, że to był dobry dzień makijażowy, jednak czy to nie była zasługa pudru, którego nałożyłam dużo tego dnia?

Połączony z kremem Oillan, podkładem Eveline Liquid Control HD i pudrem Lily Lolo Flawless Matte:

Poniedziałek był dla mnie dniem lajtowym. Młody został w domu z babcią, więc nie było pośpiechu z rana. Co prawda podczas jazdy samochodem w korkach, bo robią jedną z głównych ulic w Gdyni, nie można się nie zdenerwować, ale powiedzmy, że kawy nie potrzebowałam. Temperatura była znośna, powyżej 20 stopni, z lekkim wiaterkiem. Po 4 godzinach, skóra już mocno się świeciła, ale po odciśnięciu makijaż nadal wyglądał znośnie, choć coś mi tam z krycia uciekło w okolicy nosa. Zamiast to tak zostawić podkusiło mnie, żeby jednak dodać sobie krycia pudrem z kolorem, to był błąd, potworną machę sobie zrobiłam, a po kolejnych 3 godzinach i tak świeciłam się tak, że już wolałam do zmycia nie zaglądać do lusterka.

Połączona z kremem BB z Lily Lolo i pudrem Lily Lolo Flawless Matte, bez kremu:

Podczas aplikacji krem BB nie ślizgał się, nie było problemów z pudrem, nic mi nigdzie nie uciekło. To nie był szczególnie upalny dzień, tak około 20 stopni, czyli nawet dla mnie komfortowo. Niestety już po 3 godzinach, zwłaszcza w okolicy nosa, ale i w całej strefie T, bardzo mocno się świeciłam. Odciśnięcie pomogło, makijaż wyglądał znośnie. Jednak z każdą kolejną godziną skóra wyglądała coraz gorzej. Po 10 godzinach od nałożenia, makijaż nadawał się tylko do zmycia. Nie zauważyłam, jakiegokolwiek działania przedłużającego mat.

Połączona z podkładem Soraya i pudrem Lily Lolo Flawless Matte, bez kremu: 

Podkład znam i lubię, przez kilka godzin nie powinno być problemu. Przy tej próbie wyzionął ducha, więc ciut mniej niż standardową pompkę nałożyłam. Czwartek raczej do tych upalnych można było zaliczyć, około 27 stopni, już o 7 było powyżej 20. Po 3 godzinach od nałożenia skóra była mocno świetlista, jeszcze nie tłusta, ale już ewidentnie potrzebowała pomocy. Przed zmyciem skóra była już mocno świetlista, zmęczona i w okolicy nosa już niewiele podkładu było. Jednak gdybym znowu odcisnęła nadmiar, mogłabym jeszcze trochę w nim pochodzić. Brak nowych nieprzyjaciół. 

6 tygodni, 6 baz pod makijaż, czyli testy nowości Vollare Cosmetics, dziś na tapecie wrażenia z używania beztłuszczowej bazy matującej.


Podsumowując:

Przezroczysty żel, którego już podczas wmasowywania w skórę nie czuć, bardzo lekki i przyjemny. W przeciwieństwie do brata matująco-wygładzającego, ani razu nie pokłócił się z tym co na niego nakładałam, co już było plusem, bo nie irytował mnie z rana. Jednak poza jednym dniem, nie miałam podstaw, żeby podejrzewać, że działa. Niestety mojej skóry mieszanej w stronę tłustej, nie udało mu się okiełznać. Szukam dalej.

6 tygodni, 6 baz pod makijaż, czyli testy nowości Vollare Cosmetics, dziś na tapecie wrażenia z używania beztłuszczowej bazy matującej.



Od zawsze narzekam, że bazy nie są dla mnie, że nie potrafię znaleźć bazy dla siebie 😅 Nawet jak mam to nie używam 😹 A jak użyję to raz i zapominam o ich istnieniu 😝 Miałam tańsze, miałam droższe, ale jakoś cud działania nie widziałam 🤔 Już od dawna planowałam zabrać się za porządne testy 😋 6 baz w 6 tygodni 🧐 Co myślicie? Tydzień na bazę wystarczy mi, żeby wyrobić sobie o niej zdanie? Choć w sumie 4-6 dni, żeby jeszcze dać skórze odsapnąć 🤪 1-2 kremy, 1-2 podkłady, solo i może minerały? 🤔Przesadzam? 🧐🤓 Znacie te bazy? #vollarecosmetics @vollare.cosmetics #bazapodmakijaż #baza #beztłuszczowabazamatująca #bazarozświetlająca #bazamatującowygładzająca #bazanawilżająca #bazakorygującazaczerwienienia #bazawypełniającazmarszczki #nowości #nowościkosmetyczne
Post udostępniony przez Mama z różową torebką (@mamazrozowatorebka)
TOP