piątek, 5 sierpnia 2016

3 produkty - krem pod oczy - Kiehl's, Nuxe, Bandi

3 produkty, to seria mini recenzji, dziś krem pod oczy z Kiehl's, Nuxe oraz Bandi. 

Długo zabierałam się za ten wpis. Testowałam, używałam, porównywałam ... Czemu mi tak ciężko? Przecież uwielbiam kremy pod oczy. Jakiś czas temu rzuciłam się na te treściwe. Przez moje wieczne eksperymenty dorobiłam się takiego przesuszenia skóry wokół oczu, że nic co miałam w domu nie było wstanie mi pomoc

3 produkty, to seria mini recenzji, dziś krem pod oczy z Kiehl's, Nuxe oraz Bandi. 

Kiehl's - Midnight Recovery Eye

15 ml za 122 zł. Producent obiecuje, że zapewnia młodszy wygląd o poranku. Regeneruje skórę pod oczami. Zmniejsza widoczność drobnych linii. Redukuje opuchnięcia i cienie pod oczami. Można używać go pod makijaż. Lekko tępawy podczas rozprowadzania, posmarowana okolica nie błyszczy się. Przez kilka minut od nałożenia skóra jest podrażniona, mrowi i rozgrzewa się. Mało komfortowe uczucie, ale da się znieść, oczy nie łzawią, więc po kilku podejściach przestałam go zmywać, niestety skóra się do niego nie przyzwyczaja i od maja reaguje podobnie, niezależnie od kondycji skóry, która ostatnio pod oczami jest całkiem przyzwoita. Nie czuję nawilżenia, nie widzę potwierdzenia obietnic producenta. Mam wrażenie jakbym nic wieczorem nie nałożyła, więc spróbowałam na dzień, też bez szału. Jak nałożę za dużo to ma problemy z wchłonięciem. Dla mnie to zupełnie nie trafiony zakup. Nie będę się dalej męczyć, przekażę dalej zwłaszcza, że moja mama uznała, że dla niej jest ok. 

3 produkty, to seria mini recenzji, dziś krem pod oczy z Kiehl's, Nuxe oraz Bandi. 

3 produkty, to seria mini recenzji, dziś krem pod oczy z Kiehl's, Nuxe oraz Bandi. 

Bandi - Fem@le 35+ - Energetyzujący balsam pod oczy

Kocham koktajl z tej serii, wielokrotnie już o nim wspominałam. Niestety krem na dzień mi się nie sprawdził, krem na noc też nie, ale skoro koktajl jest genialny pod oczy, to on wyprowadził skórę pod oczami z tego strasznego przesuszenia pod oczami, o którym wspomniałam wcześniej. Więc oczekiwania były wielkie, zwłaszcza, że Bandi ma bardzo fajne kremy pod oczy. Producent obiecuje: eliminuje obrzęki i oznaki zmęczenia, rozświetla skórę i wyraźnie odmładza spojrzenie, przyspiesza eliminację toksyn, chroni przed negatywnym działaniem czynników zewnętrznych. Jak się spisał? Strasznie. Piecze i mrowi jeszcze bardziej niż Kiehl's. Po chwili to uczucie przechodzi, ale skóra jest przez ten czas tak rozgrzana, że czuję się bardzo niekomfortowo ilekroć daje mu szansę. Co więcej pierwotnie używała go moja mama i po niecałym tygodniu mi go oddała, nie chce mieć z nim nic wspólnego. Jak zużywacie takie buble? Dobrze sprawdza się pod makijaż, nie daje szczególnego nawilżenia, czuć, że coś nakładałam, ale różnica jest minimalna. 30 ml za 58 zł. Nie robi nic pozytywnego, a za to sporo złego, nie kupię ponownie. 

3 produkty, to seria mini recenzji, dziś krem pod oczy z Kiehl's, Nuxe oraz Bandi. 

3 produkty, to seria mini recenzji, dziś krem pod oczy z Kiehl's, Nuxe oraz Bandi. 

Nuxe - Creme Prodigieuse Yeux

15 ml za 50 zł. Moje pierwsze spotkanie z tą firmą. Kupiony w Super-Pharm na dermokosmetykach, według Pani, którą prosiłam o pomoc w sumie jedyny z tych treściwych, bo reszta to najbardziej poszukiwane żele. Jak dla mnie to konsystencje ma lekką, częściowo żelową. Nadaje się pod makijaż. Daje komfortowe uczucie nawilżenia. Choć nie jest ono szczególnie intensywne. Nie robi nic negatywnego. Za to przyjemnie chłodzi tuż po aplikacji. Ma być przeciwzmarszczkowy i redukować obrzęki. Co do prawdziwych zmarszczek to ja się nie wypowiadam, ale nie nawilża tak mocno skóry, żeby zostały choć chwilowo wypchnięte i wypełnione. Dzięki lekkiej formule rzeczywiście częściowo i chwilowo pomaga ogarnąć temat opuchniętych oczu. Fajny krem na dzień dla bardziej wymagającej skóry lub na noc jeśli Twoje potrzeby nie są tak duże jak moje. Ja niestety mam cienie, obrzęki, załamania, pierwsze zmarszczki, no i cóż rano wyglądam jak bokser po ciężkiej walce, czyli raczej moje potrzeby przerastają potrzeby przeciętnej kobiety w tej strefie. Chętnie jeszcze do niego kiedyś wrócę. 

3 produkty, to seria mini recenzji, dziś krem pod oczy z Kiehl's, Nuxe oraz Bandi. 

3 produkty, to seria mini recenzji, dziś krem pod oczy z Kiehl's, Nuxe oraz Bandi. 

Od lewej 2 przegranych: Bandi i Kiehl's. Od prawej: bardzo przyzwoity krem pod oczy z Nuxe. 

 

Macie swojego ulubieńca wsród kremów pod oczy? Nadal szukam czegoś intensywnie nawilżająco-odżywczego na noc. 
TOP